Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
RZESZÓW INFO
Reklama

Dramatyczne zderzenie trzech tirów na DK73. Droga jest zablokowana!

Podziel się
Oceń

Poważny wypadek sparaliżował ruch na drodze krajowej nr 73 łączącej Jasło z Pilznem. W poniedziałkowe popołudnie na pograniczu miejscowości Kołaczyce i Krajowice doszło do fatalnego w skutkach zderzenia trzech samochodów ciężarowych. Bilans tego zdarzenia to zniszczone kabiny ciągników siodłowych, zakleszczeni kierowcy oraz wielogodzinna, skomplikowana akcja ratunkowa, która całkowicie odcięła przejazd w obu kierunkach.
Dramatyczne zderzenie trzech tirów na DK73. Droga jest zablokowana!

Źródło: OSP KSRG Kołaczyce

Fatalny manewr na niebezpiecznym łuku drogi

Do zdarzenia doszło dokładnie o godzinie 17:40, kiedy to lokalne służby ratunkowe otrzymały dramatyczne zgłoszenie o zderzeniu pojazdów wielkogabarytowych. Ze wstępnych i nieoficjalnych wciąż ustaleń pracujących na miejscu policjantów wynika, że kluczowym momentem katastrofy było zachowanie kierującego Mercedesem. Mężczyzna, poruszając się po wymagającym i zdradliwym łuku drogi, z niewyjaśnionych dotąd przyczyn stracił panowanie nad pojazdem i zjechał na przeciwległy pas ruchu.

Decyzja ta okazała się tragiczna w skutkach. Rozpędzony Mercedes uderzył czołowo w jadący z naprzeciwka ciągnik siodłowy marki Volvo. Siła uderzenia dwóch potężnych maszyn była gigantyczna, a ryk gniecionej blachy słyszalny był w promieniu wielu setek metrów. W kolizji uczestniczył również trzeci pojazd ciężarowy – Daf, który jednak zdołał uniknąć najgorszego i doznał jedynie powierzchownych, drobnych uszkodzeń.

Wyścig z czasem i dramatyczna walka strażaków

Konstrukcje kabin Mercedesa oraz Volvo uległy całkowitej deformacji, zamieniając się w stertę złomu i więżąc w środku swoich kierowców. Na miejsce natychmiast skierowano potężne siły ratunkowe, w tym liczne zastępy Państwowej Straży Pożarnej z Jasła oraz Ochotniczej Straży Pożarnej z Kołaczyc. Ratownicy musieli wykazać się ogromnym kunsztem i opanowaniem, ponieważ dostęp do poszkodowanych był skrajnie utrudniony.

Wykorzystując specjalistyczne zestawy narzędzi hydraulicznych, rozpieracze, nożyce oraz drabiny nasadkowe, strażacy centymetr po centymetrze rozcinali wraki, aby uwolnić uwięzionych mężczyzn. Cud sprawił, że mimo przerażającego widoku zmiażdżonych kabin, obaj kierowcy przez cały czas trwania akcji pozostawali przytomni. Po trwającej kilkadziesiąt minut walce z czasem, poszkodowani zostali bezpiecznie ewakuowani i przekazani czekającym w gotowości zespołom ratownictwa medycznego z Krosna i Jasła. Badania wykazały, że mężczyźni nie odnieśli obrażeń zagrażających ich życiu, co graniczy z prawdziwym cudem.

Paraliż komunikacyjny i skażenie chemiczne jezdni

Wypadek pociągnął za sobą ogromne konsekwencje dla infrastruktury i płynności ruchu w całym regionie. Droga krajowa nr 73 została natychmiast zamknięta w obu kierunkach, a policja wyznaczyła awaryjne objazdy. Dodatkowym, poważnym wyzwaniem dla służb stało się neutralizowanie skutków ekologicznych katastrofy. W wyniku rozbicia zbiorników paliwowych ciężarówek, na jezdnię wylały się setki litrów substancji ropopochodnych, tworząc śliską i niezwykle niebezpieczną plamę.

Podczas gdy główne siły ratownicze neutralizowały skażenie i przygotowywały teren pod odholowanie zniszczonych tirów, bezpieczeństwo całego powiatu jasielskiego musiało zostać dodatkowo zabezpieczone. Do bazy w Jaśle ściągnięto strażaków z OSP Tarnowiec, którzy pełnili dyżur na wypadek innych nagłych zdarzeń. Służby apelują do wszystkich kierowców o cierpliwość oraz bezwzględne stosowanie się do poleceń policji, gdyż usuwanie wraków i czyszczenie nawierzchni potrwa do późnych godzin nocnych.


Autor: OSP KSRG Kołaczyce

Autor: OSP KSRG Kołaczyce

Autor: OSP KSRG Kołaczyce


Napisz komentarz

Komentarze

Reklama