Nocny dramat na remontowanym odcinku S19
Do niebezpiecznego zdarzenia doszło w poniedziałek, 29 czerwca 2026 roku, dokładnie o godzinie 22:00. Na trasie ekspresowej S19, w rejonie miejscowości Trzebownisko (powiat rzeszowski), zderzyły się dwa samochody osobowe.
Sytuację na drodze mocno komplikował fakt, że do wypadku doszło na odcinku, gdzie obecnie prowadzone są prace drogowe i obowiązuje zmieniona organizacja ruchu. W okolicach węzła Jasionka i węzła Sokołów Małopolski kierowcy muszą liczyć się z przewężeniami, co przy braku należytej ostrożności może prowadzić do tragicznych w skutkach sytuacji.
Cztery osoby ranne. Akcja służb w Trzebownisku
Siła uderzenia była na tyle duża, że oba samochody osobowe zostały poważnie uszkodzone, a zablokowana jezdnia uniemożliwiła jakikolwiek przejazd w kierunku Rzeszowa oraz Lublina. Na miejsce natychmiast zadysponowano zespoły ratownictwa medycznego, straż pożarną oraz patrole policji.
W wyniku czołowego zderzenia obrażeń ciała doznały cztery osoby. Wszystkim poszkodowanym udzielono pierwszej pomocy na miejscu, a następnie przetransportowano ich do szpitali. Na szczęście, jak potwierdzają mundurowi, w tym groźnie wyglądającym wypadku nikt nie stracił życia. Po godzinie 22:40, po dokładnym zweryfikowaniu skali zniszczeń, potwierdzono pełną blokadę drogi i rozpoczęto procedurę zabezpieczania śladów.
Paraliż trasy Rzeszów-Lublin i kilkugodzinne objazdy
Z racji tego, że oba zniszczone pojazdy oraz odłamki całkowicie zagrodziły pasy ruchu, Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad wraz z policją podjęły decyzję o natychmiastowym wytyczeniu alternatywnych tras. Kierowcy jadący tranzytem musieli przygotować się na spore nadłożenie drogi.
Na węźle Sokołów Małopolski funkcjonariusze policji ręcznie kierowali ruchem, wskazując kierowcom zjazd na drogę wojewódzką nr 878 (DW 878), która przejęła nocny potok aut zmierzających do stolicy Podkarpacia. Mundurowi apelowali o szczególną ostrożność, ponieważ lokalna infrastruktura nie jest przystosowana do przyjmowania tak dużego natężenia ruchu ciężkiego.
Sytuacja na S19 wraca do normy
Służby drogowe i śledczy pracowali na miejscu zdarzenia przez całą noc. Przewidywano, że usuwanie skutków zderzenia oraz zabezpieczanie dowodów przez techników policyjnych potrwa około pięciu godzin.
Ostatecznie, po usunięciu rozbitych aut i uprzątnięciu jezdni z płynów eksploatacyjnych, ruch na odcinku węzeł Jasionka - węzeł Sokołów Małopolski został w pełni przywrócony we wtorek, 30 czerwca 2026 roku, o godzinie 04:00 rano. Dokładne przyczyny i okoliczności, które doprowadziły do tego, że jeden z kierowców zjechał na przeciwległy pas ruchu w strefie remontu, są teraz przedmiotem szczegółowego wyjaśniania przez rzeszowskich funkcjonariuszy.

Napisz komentarz
Komentarze