Decyzja zapadła dzisiaj, 16 czerwca, podczas rozprawy apelacyjnej prowadzonej w Sądzie Apelacyjnym w Rzeszowie.
Dramat małego dziecka i ciężkie obrażenia
Prokuratura oskarżyła Magdalenę K. i Artura K. o to, że od sierpnia do października 2023 do 119 października 2023 r., w miejscowościach Łubno, Opace i Łajsce mieli wspólnie znęcać się fizycznie nad swoją małoletnią córką. Według aktu oskarżenia dziecko doznało obrażeń stanowiących chorobę realnie zagrażającą życiu.
W pierwszym wyroku, wydanym 11 kwietnia 2025 roku, Sąd Okręgowy w Krośnie uznał Magdalenę K. za winną znęcania się nad dzieckiem oraz spowodowania ciężkich obrażeń ciała. Kobieta została skazana na 5 lat więzienia.
Artur K. usłyszał natomiast wyrok 1 roku i 6 miesięcy pozbawienia wolności. Sąd uznał, że jako ojciec dziecka nie reagował na przemoc wobec córki i tolerował działania matki.
Wobec obojga oskarżonych orzeczono również pięcioletni zakaz wykonywania zawodów związanych z opieką nad małoletnimi oraz nawiązki po 25 tys. złotych na rzecz pokrzywdzonego dziecka.
Apelacje obrony i prokuratury
Od wyroku odwołał się zarówno obrońca Magdaleny K., jak i Prokurator Prokuratury Rejonowej w Jaśle.
Po rozpoznaniu sprawy Sąd Apelacyjny zdecydował o uchyleniu wyroku w całości i przekazaniu sprawy do ponownego rozpoznania przez sąd I instancji.
Jak podkreśla rzeczniczka prasowa Sądu Apelacyjnego w Rzeszowie, decyzja oznacza konieczność ponownego przeprowadzenia procesu.
– Sąd Apelacyjny wyrokiem z dnia 16 czerwca 2026 roku uchylił zaskarżony wyrok i sprawę przekazał Sądowi Okręgowemu w Krośnie do ponownego rozpoznania – poinformowała SSA Ewa Preneta-Ambicka, rzecznik prasowy Sądu Apelacyjnego w Rzeszowie.
Proces ruszy od początku
Uchylenie wyroku oznacza, że sprawa ponownie trafi na wokandę Sądu Okręgowego w Krośnie. Sąd będzie musiał jeszcze raz przeanalizować materiał dowodowy, przesłuchać świadków i ocenić odpowiedzialność oskarżonych.
To kolejny zwrot w sprawie, która od początku budziła ogromne emocje ze względu na wiek pokrzywdzonego dziecka i charakter zarzutów.
Na razie nie wyznaczono terminu ponownego procesu.

Napisz komentarz
Komentarze