Przebieg zdarzenia
Do wypadku doszło na ruchliwym odcinku drogi krajowej nr 77. Ze wstępnych ustaleń pracujących na miejscu funkcjonariuszy wynika, że dramatyczny łańcuch zdarzeń zapoczątkowała kierująca Audi. 35-letnia kobieta, jadąc od strony Niska, z niewyjaśnionych na ten moment przyczyn nagle straciła panowanie nad pojazdem i zjechała na przeciwległy pas ruchu. Tam Audi najpierw otarło się o jadący z naprzeciwka samochód marki Kia, uderzając w jego lewy bok. Następnie doszło do kolejnego, znacznie groźniejszego w skutkach uderzenia, kiedy to Audi z ogromną siłą zderzyło się czołowo z jadącym z naprzeciwka Volkswagenem.
Sześć osób w szpitalu
Bilans tego wypadku okazał się bardzo poważny, ponieważ służby ratunkowe przetransportowały do placówek medycznych łącznie sześć osób. Po szczegółowych badaniach w szpitalu na dalszym leczeniu musiała pozostać kierująca Audi oraz jej 8-letni syn. Hospitalizacji wymagali również pasażerka podróżująca pojazdem marki Kia, a także kierowca i pasażer Volkswagena. Badanie stanu trzeźwości przeprowadzone przez policjantów wykazało, że wszyscy kierujący biorący udział w tym zdarzeniu byli trzeźwi.
Służby w akcji i policyjne śledztwo
Na miejscu wypadku przez wiele godzin pracowali policjanci, którzy zabezpieczyli ślady, wykonali szczegółowe oględziny oraz sporządzili dokumentację niezbędną do wyjaśnienia wszystkich okoliczności. W czynnościach brał udział również biegły z zakresu ruchu drogowego, którego opinia będzie kluczowa dla dokładnego odtworzenia przebiegu tej katastrofy.
Policja apeluje: Zdejmijmy nogę z gazu!
To kolejne groźne zdarzenie w regionie, które pokazuje, jak niewiele trzeba, by doszło do tragedii. Policjanci po raz kolejny zwracają się z gorącym apelem do wszystkich uczestników ruchu drogowego o zachowanie szczególnej ostrożności. Kierowcy powinni dostosować prędkość do panujących warunków na drodze oraz bezwzględnie stosować się do obowiązujących przepisów, pamiętając, że chwila nieuwagi może kosztować zdrowie lub życie wielu osób.

Napisz komentarz
Komentarze