Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
RZESZÓW INFO
Reklama

Co wydarzyło się w Stobiernej? Sołtys podejrzewany o pobicie i rasizm

Podziel się
Oceń

Finał turnieju piłkarskiego o Puchar Wójta Gminy Trzebownisko miał być dla mieszkańców Stobiernej radosnym świętem sportu. Wydarzenia z soboty, 11 lipca 2026 roku, zapisały się jednak w historii miejscowości w skrajnie odmienny sposób. Na stadionie tamtejszego klubu sportowego doszło do poważnego incydentu z udziałem lokalnego sołtysa i zarazem radnego gminy, który obecnie stoi w obliczu poważnych oskarżeń o przemoc fizyczną oraz publiczne znieważenie na tle narodowościowym.
Co wydarzyło się w Stobiernej? Sołtys podejrzewany o pobicie i rasizm

Źródło: Google Maps

Atmosfera wokół wydarzeń na stadionie w Stobiernej od kilku dni elektryzuje lokalną społeczność. Aby uciąć narastające spekulacje i przedstawić faktyczny stan rzeczy, oficjalne stanowiska w tej sprawie opublikowały zaangażowane w organizację finału podmioty - Zarząd Klubu Sportowego Stobierna oraz Ochotnicza Straż Pożarna w Stobiernej. Z relacji bezpośrednich świadków oraz zgromadzonych przez te instytucje materiałów wyłania się obraz niezwykle dynamicznego i bulwersującego zajścia.

Oświadczenie Klubu Sportowego Stobierna

Władze lokalnego klubu sportowego zdecydowały się na upublicznienie swojego jednoznacznego stanowiska ze względu na pojawiające się w przestrzeni publicznej sprzeczne i nieprawdziwe doniesienia. Zarząd klubu wprost wskazuje na Sołtysa Stobiernej i zarazem Radnego Gminy Trzebownisko, pana Michała Lecha, jako na głównego agresora.

Według zebranych przez klub materiałów dowodowych, w tym nagrań oraz spójnych relacji naocznych świadków, podczas imprezy doszło do uderzenia Prezesa Klubu Sportowego Stobierna, co zostało zakwalifikowane i zgłoszone organom ścigania jako naruszenie jego nietykalności cielesnej oraz zdrowia. To jednak nie wszystko. Sołtysowi zarzuca się również kierowanie wysoce obraźliwych, niecenzuralnych wypowiedzi pod adresem Wiceprezesa Klubu, które wprost odnosiły się do jego pochodzenia etnicznego. Trzecim elementem opisywanego zajścia miało być utrudnianie wyjazdu ze stadionu samochodowi prowadzonemu przez Przewodniczącą Koła Gospodyń Wiejskich w Stobiernej — mężczyzna miał szarpać za klamkę pojazdu i agresywnie uderzać rękami w jego dach.

Zarząd klubu sportowego stanowczo podkreśla, że ani przedstawiciele klubu, ani Koła Gospodyń Wiejskich czy innych lokalnych zrzeszeń nie prowokowali agresji i nie mogą być przedstawiani jako sprawcy incydentu. Sprawa została formalnie zgłoszona policji wraz z kompletem dowodów, a klub deklaruje pełną współpracę ze służbami, jednocześnie odrzucając pomysł toczenia sporów w mediach społecznościowych.

Stanowisko Ochotniczej Straży Pożarnej

Głos w sprawie zabrał również Zarząd Ochotniczej Straży Pożarnej w Stobiernej, występujący w roli współorganizatora finału Pucharu Wójta. Strażacy w oficjalnym komunikacie wyrazili głębokie ubolewanie nad zaistniałą sytuacją i zdecydowanie potępili agresywne zachowania, których dopuścił się sołtys i radny Michał Lech.

OSP w pełni potwierdza wersję przedstawioną przez klub sportowy — z ich wiedzy i relacji świadków jasno wynika, że zaatakowani społecznicy nie dali żadnego powodu do agresji, a próby obarczania ich winą są całkowicie bezpodstawne. Jednocześnie w swoim oświadczeniu strażacy zawarli istotne sprostowanie informacyjne, wskazując, że pan Michał Lech nie jest i nigdy nie był członkiem Ochotniczej Straży Pożarnej w Stobiernej. OSP, podobnie jak klub sportowy, zaapelowało do mieszkańców o spokój i powstrzymanie się od wzajemnych oskarżeń do czasu, aż policja rzetelnie wyjaśni sprawę.

Oficjalny komunikat rzeszowskiej policji

Pojawiające się doniesienia oraz przebieg zgłoszonych spraw formalnie potwierdza Komenda Miejska Policji w Rzeszowie. Choć w samą sobotę mundurowi nie interweniowali bezpośrednio na stadionie, kolejne dni przyniosły konkretne działania prawne ze strony poszkodowanych mieszkańców Stobiernej.

- Policjanci nie interweniowali w sobotę w Stobiernej. Niemniej jednak w poniedziałek do komisariatu policji w Trzebownisku zgłosił się mężczyzna, który złożył zawiadomienie o naruszeniu czynności narządów jego ciała w dn. 11 lipca br. w Stobiernej, podczas turnieju piłkarskiego. Jak wynika z złożonego zawiadomienia, sprawcą zdarzenia miał być 46-letni mężczyzna. Wstępnie zdarzenie zostało zakwalifikowane jako przestępstwo z art. 157 par. 1 kodeksu karnego – przekazuje oficer prasowy KMP Rzeszów, kom. Magdalena Żuk.

Warto zaznaczyć, że przestępstwo z art. 157 § 1 Kodeksu karnego dotyczy spowodowania naruszenia czynności narządu ciała lub rozstroju zdrowia trwającego dłużej niż 7 dni. Jest to czyn zagrożony karą pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5.

- Ponadto we wtorek przyjęliśmy zawiadomienie od 65-letniej mieszkanki miejscowości o publicznym znieważeniu w dniu 11 lipca br. na tle narodowościowym swojego siostrzeńca, który częściowo jest pochodzenia Syryjskiego. W obu przypadkach funkcjonariusze z komisariatu w Trzebownisku prowadzą postępowania. Nikt w sprawie nie usłyszał zarzutów - kom. Magdalena Żuk, Oficer Prasowy Komendy Miejskiej Policji w Rzeszowie.

 

Publiczne znieważenie na tle narodowościowym to przestępstwo ścigane z urzędu, uderzające w godność osobistą obywateli ze względu na ich pochodzenie.

Redakcja podjęła próby kontaktu z sołtysem i radnym gminy Michałem Lechem. Nasze próby skontaktowania się nie powiodły się – telefon samorządowca pozostawał nieaktywny, a wysłane zapytania prasowe pozostały bez odpowiedzi.

Do tematu będziemy wracać w miarę postępów w policyjnym śledztwie.


Napisz komentarz

Komentarze

Reklama