Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
niedziela, 28 czerwca 2026 10:19
RZESZÓW INFO
Reklama

Sąd nie uwzględnił zażalenia obrony – Magdalena H., pozostaje w areszcie

Podziel się
Oceń

Sąd Okręgowy w Rzeszowie podtrzymał decyzję o zastosowaniu trzymiesięcznego tymczasowego aresztu wobec 57-letniej patomorfolożki z Lutoryża. Kobieta jest podejrzana o zakopanie na swojej posesji szczątków ludzkich płodów oraz niebezpiecznych odpadów medycznych. Obrona domagała się zmiany środka zapobiegawczego na dozór policyjny i zakaz opuszczania kraju, jednak sąd nie podzielił tej argumentacji.
Sąd nie uwzględnił zażalenia obrony – Magdalena H., pozostaje w areszcie

Źródło: KMP Rzeszów

Obrona przekonywała, że areszt nie jest konieczny

Adwokat reprezentująca podejrzaną wskazywała, że lekarka przez ponad 30 lat wykonywała zawód i cieszyła się dobrą opinią w środowisku medycznym. Zdaniem mec. Patrycji Chobel, nie zachodziła konieczność stosowania najsurowszego środka zapobiegawczego. Sąd uznał jednak, że wcześniejsze postanowienie pozostaje zasadne i utrzymał areszt w mocy.

Makabryczne odkrycie podczas prac ziemnych

Sprawa ujrzała światło dzienne 10 czerwca, kiedy podczas robót prowadzonych na prywatnej posesji w Lutoryżu odnaleziono ludzki płód oraz odpady medyczne. W kolejnych dniach śledczy przeprowadzili szczegółowe przeszukanie całego terenu.

Według prokuratury z ziemi wydobyto szczątki 34 ludzkich płodów i ich fragmenty. Oprócz nich odnaleziono również szkiełka mikroskopowe, zniszczoną dokumentację medyczną oraz inne odpady wymagające specjalistycznej utylizacji.

Zabezpieczone szczątki zostały przekazane do badań. Eksperci mają ustalić ich wiek oraz określić, jak długo znajdowały się pod ziemią. Wyniki tych analiz będą miały istotne znaczenie dla dalszego przebiegu śledztwa.

Podejrzana jest doktorem nauk medycznych i specjalistką patomorfologii. W przeszłości współpracowała z wieloma placówkami medycznymi na Podkarpaciu, a do 2017 roku pełniła także funkcję biegłej sądowej przy Sądzie Okręgowym w Rzeszowie.

Zarzuty i możliwa kara

Śledczy przedstawili kobiecie zarzuty dotyczące znieważenia ludzkich zwłok, niewłaściwego postępowania z odpadami medycznymi oraz porzucenia materiałów niebezpiecznych w miejscu do tego nieprzeznaczonym.

Według informacji przekazanych przez prokuraturę podejrzana złożyła wyjaśnienia i przyznała się do przewiezienia oraz zakopania szczątków na swojej posesji. Za zarzucane jej czyny grozi kara do 12 lat pozbawienia wolności. Postępowanie jest w toku, a ostateczna odpowiedzialność kobiety zostanie rozstrzygnięta przez sąd po zakończeniu procesu.


Napisz komentarz

Komentarze

Reklama