Dramatyczny przebieg wypadku i skomplikowana akcja ratunkowa
Do zdarzenia doszło w środku nocy na pasie w kierunku Nyíregyházy. Pojazdem podróżowało łącznie 59 osób – 57 pasażerów oraz dwóch kierowców. Autobus nagle zjechał z jezdni, wpadł do przydrożnego rowu i przewrócił się. Wstępne ustalenia węgierskich śledczych wskazują, że prawdopodobną przyczyną tragedii mogło być zaśnięcie kierowcy za kierownicą. Mężczyzna został zatrzymany przez tamtejszą policję.
ZDJĘCIA Z AKCJI RATOWNICZEJ:
Na miejsce skierowano potężne siły ratownicze, w tym 14 ambulatoriów i strażaków. Działania były wyjątkowo skomplikowane, ponieważ część pasażerów została uwięziona pod przewróconą konstrukcją pojazdu. Do godziny 3 nad ranem strażakom udało się uwolnić z wraku 35 osób. Z Polski zadysponowano również samolot ratunkowy, by wspomóc akcję medyczną. Odcinek autostrady M3 został całkowicie zablokowany na czas prowadzenia działań.
Bilans poszkodowanych i pomoc dla mieszkańców regionu
Skutki katastrofy są wstrząsające. Na miejscu zginęło 12 osób, a kilkadziesiąt odniosło obrażenia o różnym stopniu ciężkości. Węgierskie służby udzieliły pomocy m.in. jednej osobie w stanie bezpośredniego zagrożenia życia, dziewięciu ciężej poszkodowanym oraz 37 osobom z lżejszymi obrażeniami. Ranni zostali przetransportowani do okolicznych szpitali w Miskolcu, Egerze, Debreczynie i Nyíregyházie.
Pojazd wyruszył na Bałkany z województwa podkarpackiego zaledwie kilka dni wcześniej. Choć pełna lista pasażerów jest weryfikowana przez służby konsularne, pojawiają się doniesienia, że wśród zmarłych może być pięć osób z gminy Lubenia oraz pojedyncze osoby z powiatów rzeszowskiego i jasielskiego. Trwa ustalanie tożsamości pozostałych uczestników wyjazdu oraz sprawdzanie, z jakich gmin pochodzili pozostali pielgrzymi.
Sztab kryzysowy na Podkarpaciu
Tragedia wywołała natychmiastową reakcję na szczeblu dyplomatycznym i wojewódzkim. Szef polskiej dyplomacji Radosław Sikorski zapewnił o pełnym zaangażowaniu służb konsularnych, które ściśle współpracują z węgierskimi organami ścigania i ratownikami. Kondolencje bliskim zmarłych złożył premier Węgier Peter Magyar.
Na Podkarpaciu Wojewoda Teresa Kubas-Hul zwołała sztab kryzysowy i pozostaje w stałym kontakcie z Ministerstwem Spraw Wewnętrznych i Administracji, Ministerstwem Spraw Zagranicznych oraz placówkami dyplomatycznymi. Rodziny uczestników tragicznego wyjazdu mają zostać objęte natychmiastowym wsparciem psychologicznym i informacyjnym.
- To ogromna tragedia. Łączymy się w bólu z rodzinami i bliskimi ofiar - przekazała w mediach społecznościowych wojewoda podkarpacka Teresa Kubas-Hul.

Napisz komentarz
Komentarze