Do pożaru doszło około 10:45. To wtedy, za pośrednictwem numeru alarmowego 112, do straży pożarnej wpłynęło zgłoszenie o pożarze elewacji.
Na miejscu jest nasza dziennikarka. Jak ustaliła, świadkowie usłyszeli najpierw dwa wybuchy, a następnie zobaczyli potężny pożar i kłęby czarnego, duszącego dymu. Kilka osób zdołało się samodzielnie ewakuować z mieszkań.
- Ludzie byli przerażeni, niektórzy w szlafrokach uciekali z mieszkań - to naoczny przekaz naszej dziennikarki.
Według wstępnych informacji straży pożarnej w Rzeszowie doszło najprawdopodobniej do wybuchu butli gazowej, znajdującej się na rusztowaniu koniecznym do prowadzenia prac remontowych przy elewacji. Następnie doszło do gwałtownego pożaru.
Komisarz Magdalena Żuk z rzeszowskiej policji przekazała, że wstępnie nikt nie odniósł obrażeń w tym zdarzeniu. Z budynku ewakuowano około 50 osób.
Na miejscu trwa akcja strażaków, jest też zespół ratownictwa medycznego i policja.
Napisz komentarz
Komentarze