Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
poniedziałek, 7 września 2026 12:34
RZESZÓW INFO
Reklama

27-latek miał grozić kobiecie bronią i skuć ją kajdankami

Podziel się
Oceń

Prokuratura skierowała do sądu akt oskarżenia przeciwko 27-letniemu Michałowi C. z Rzeszowa. Mężczyzna odpowie m.in. za brutalny gwałt, rozbój z użyciem niebezpiecznego narzędzia oraz bezprawne pozbawienie wolności. Do napaści miało dojść w wynajmowanym mieszkaniu przy ul. Kopisto.
27-latek miał grozić kobiecie bronią i skuć ją kajdankami

Źródło: pixabay (zdjęcie poglądowe)

Do dramatycznych wydarzeń doszło w nocy z 17 na 18 grudnia 2025 roku w jednym z mieszkań przy ul. Kopisto w Rzeszowie. Według ustaleń śledztwa 27-latek miał umówić się z kobietą za pośrednictwem portalu internetowego, podając się za klienta zainteresowanego odpłatnymi usługami towarzyskimi.

Po wejściu do mieszkania sytuacja miała się gwałtownie zmienić. Jak ustalili śledczy, Michał C. wyciągnął przedmiot przypominający broń palną i zaczął grozić kobiecie. Miał przykładać pistolet do jej głowy i żądać informacji dotyczących jej menadżerki. Nakazał jej także usunięcie oraz zablokowanie prowadzonej z nią korespondencji.

– Z ustaleń postępowania wynika, że sprawca od początku działał w sposób zaplanowany, wykorzystując zaufanie pokrzywdzonej i jej bezbronność. Groźby oraz użycie przedmiotu przypominającego broń miały całkowicie podporządkować kobietę jego poleceniom – przekazał rzecznik prasowy Prokuratury Rejonowej dla miasta Rzeszów, Krzysztof Ciechanowski.

Skuł kobietę kajdankami i zabrał pieniądze

Mężczyzna miał następnie przeszukiwać mieszkanie w poszukiwaniu urządzeń rejestrujących. W tym celu zaprowadził pokrzywdzoną do łazienki i skuł ją kajdankami, przypinając do kaloryfera.

Po upewnieniu się, że w mieszkaniu nie ma monitoringu, miał zażądać wydania pieniędzy. Według prokuratury zabrał kobiecie 4 tys. zł oraz 100 euro. Łączna wartość skradzionych pieniędzy przekroczyła 4,4 tys. zł.

Gwałt i groźby pozbawienia życia

Najbardziej dramatyczna część napaści miała nastąpić później. Jak wynika z aktu oskarżenia, Michał C. miał nakazać kobiecie rozebrać się i położyć na łóżku. Następnie skuł jej ręce trzymane z tyłu, uniemożliwiając jej obronę, po czym przemocą doprowadził ją do obcowania płciowego.

W trakcie gwałtu miał zasłaniać jej twarz poduszką, uniemożliwiając wezwanie pomocy. Jednocześnie miał grozić śmiercią zarówno jej, jak i członkom jej rodziny, jeśli zawiadomi policję.

Po opuszczeniu mieszkania przez napastnika kobieta zamknęła drzwi i, za namową koleżanki, natychmiast powiadomiła służby.

Policjanci szybko ustalili podejrzanego

Funkcjonariusze Komendy Miejskiej Policji w Rzeszowie ustalili tożsamość mężczyzny i zatrzymali go w jednym z rzeszowskich lokali gastronomicznych.

Podczas przeszukania jego mieszkania zabezpieczono m.in. kajdanki, przedmiot przypominający broń palną oraz marihuanę o wadze 0,690 grama.

– Policjanci bardzo szybko podjęli działania zmierzające do ustalenia i zatrzymania sprawcy. Zabezpieczone przedmioty oraz zgromadzony materiał dowodowy pozwoliły prokuraturze na przedstawienie mężczyźnie szeregu poważnych zarzutów – poinformował Krzysztof Ciechanowski.

27-latek przyznał się do zarzutów

Michał C. ostatecznie przyznał się do zarzucanych mu czynów, jednak – jak wskazuje prokuratura – zasłaniał się niepamięcią dotyczącą przejawianej przez siebie agresji.

Prokurator zarzucił mu popełnienie przestępstw dotyczących zgwałcenia, rozboju, bezprawnego pozbawienia wolności oraz zmuszania do określonego zachowania, a także posiadania środków odurzających.

Mężczyzna pozostaje w areszcie tymczasowym nieprzerwanie od dnia zatrzymania, czyli od 18 grudnia 2025 roku. Wcześniej nie był karany sądownie.

Za zarzucane mu czyny grozi kara do 15 lat pozbawienia wolności. O winie i karze zdecyduje sąd.


Napisz komentarz

Komentarze

Reklama