Nocny atak w rejonie ulicy Tuwima
Do niebezpiecznego incydentu doszło w sobotę,późnym wieczorem, chwilę po godzinie 23, zaraz po oficjalnym finale osiedlowego pikniku zorganizowanego przez sympatyków Igloopolu Dębica. Sprawę opisuje lokalny portal debica24.eu.
Większość mieszkańców i gości zdążyła już wrócić do domów, jednak w przestrzeni między blokami a miejscowym boiskiem wciąż przebywały niewielkie grupy ludzi. Sytuacja zmieniła się błyskawicznie, gdy od strony ulicy Rzeszowskiej nadbiegła grupa kilkunastu agresywnych, zamaskowanych mężczyzn. Napastnicy w kominiarkach zmierzali bezpośrednio w kierunku bloku numer 3, gdzie natychmiast zaatakowali wytypowanego wcześniej mężczyznę, zadając mu dotkliwe ciosy.
Heroiczna postawa 35-latki
Widząc bezwzględność agresorów i zagrożenie życia bitego mężczyzny, stojąca nieopodal 35-letnia kobieta postanowiła natychmiast zareagować. Bez wahania zasłoniła poszkodowanego własnym ciałem, odgradzając go od napastników. Niestety, sama stała się celem ataku – jeden z agresorów zadał jej trzy ciosy w plecy ostrym narzędziem, którym według relacji świadków był nóż. Po tym brutalnym akcie grupa napastników szybko uciekła z miejsca zdarzenia. Na miejsce natychmiast wezwano pogotowie ratunkowe, które przetransportowało ranną kobietę do szpitala w Dębicy. Tam lekarze opatrzyli rany cięte, potwierdzając na szczęście, że jej życiu nie grozi bezpośrednie niebezpieczeństwo.
Śledczy analizują nagrania i szukają sprawców
Sprawą natychmiast zajęli się funkcjonariusze z Komendy Powiatowej Policji w Dębicy, którzy prowadzą szeroko zakrojone czynności wyjaśniające. Policjanci przesłuchują pierwszych świadków oraz zabezpieczają materiały dowodowe. Kluczowy dla sprawy może okazać się materiał wideo – śledczy dysponują już prywatnymi zdjęciami oraz nagraniami z przebiegu zajścia, a także zabezpieczają zapisy z osiedlowego i miejskiego monitoringu. Pozwoli to nie tylko na identyfikację poszczególnych napastników, ale również na dokładne odtworzenie trasy ich ucieczki. Wśród lokalnej społeczności pojawiają się doniesienia, że atak mógł być efekt porachunków pseudokibiców powiązanych z Wisłoką Dębica, jednak policja na tym etapie ostrożnie weryfikuje te hipotezy i nie udziela oficjalnych potwierdzeń.

Napisz komentarz
Komentarze