Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
środa, 12 sierpnia 2026 18:06
RZESZÓW INFO
Reklama

Mieszkańcy Baranówki oburzeni dewastacją placu zabaw i fontanny

Podziel się
Oceń

Mieszkańcy rzeszowskiego osiedla Baranówka alarmują w sprawie serii aktów wandalizmu, do których doszło w ostatnich dniach. Chodzi o celowe niszczenie infrastruktury miejskiej, w tym wyposażenia placu zabaw oraz nawierzchni przy lokalnej fontannie. Jak wskazują świadkowie zdarzenia, za agresywne zachowania odpowiada grupa kilkunastoletnich chłopców. Lokalna społeczność domaga się stanowczej reakcji i pociągnięcia sprawców do odpowiedzialności. Problem w tym, że policja o niczym nie wie...
Mieszkańcy Baranówki oburzeni dewastacją placu zabaw i fontanny
Wśród dewastujących nastolatków miał być chłopiec narodowości ukraińskiej.

Źródło: screen z filmu w mediach społecznościowych

Nastolatkowie wygonieni z placu zabaw przy ulicach Prymasa Tysiąclecia i Kolbego

Do pierwszego ze zgłaszanych incydentów doszło w rejonie placu zabaw przy skrzyżowaniu ulic Prymasa Tysiąclecia i Maksymiliana Kolbego. Z relacji obecnych na miejscu świadków wynika, że grupa nastolatków w wieku około 13–15 lat – wśród których znajdowali się także chłopcy narodowości ukraińskiej – celowo niszczyła urządzenia przeznaczone dla dzieci. 

Dopiero zdecydowana postawa przechodniów i okolicznych mieszkańców, którzy przegonili agresywną młodzież, zapobiegła całkowitej dewastacji wyposażenia. Mieszkańcy podkreślają, że osiedlowy plac zabaw to przestrzeń stworzona dla najmłodszych, a podobne zachowania nie tylko niszczą mienie wspólne, ale także zagrażają bezpieczeństwu dzieci.

Wyrywana kostka brukowa przy osiedlowej fontannie

Kolejny niepokojący incydent z udziałem tej samej grupy młodzieży rozegrał się zaledwie dzień później w pobliżu lokalnej fontanny. Z relacji mieszkańców wynika, że kilkunastolatkowie zaczęli dewastować otoczenie placu, wyrywając kostkę brukową i rozrzucając ją gdzie popadnie. 

screen z filmu w mediach społecznościowych

Uszkodzenie nawierzchni w miejscu publicznym stwarza bezpośrednie niebezpieczeństwo dla pieszych i generuje koszty naprawy, które ostatecznie obciążają budżet miasta. Okoliczni mieszkańcy zwracają uwagę na potrzebę pilnego zwiększenia liczby patroli Policji oraz Straży Miejskiej w tych rejonach, zwłaszcza w godzinach popołudniowych i wieczornych.

Apel o reakcję służb i brak pobłażliwości dla wandalizmu

Społeczność osiedlowa jednoznacznie podkreśla, że każde celowe niszczenie wspólnej przestrzeni musi spotkać się z natychmiastowym napiętnowaniem i surowymi konsekwencjami, niezależnie od wieku czy pochodzenia sprawców. 

Wszak w tym, że rzeszowska policja o opisywanych w mediach społecznościowych wybrykach nastolatków, nieczego nie wie.

- W ostatnich dniach do Komendy Miejskiej Policji w Rzeszowie nie wpłynęły zgłoszenia dotyczące opisanego zdarzenia, tj. niszczenia mienia publicznego przez osoby nieletnie w rejonie ul. Raginisa na osiedlu Baranówka w Rzeszowie. Nie posiadamy również informacji dotyczących zdarzenia związanego z niszczeniem placu zabaw przy ul. Stojałowskiego - informuje Rzeszów Info mł.asp. Gabriela Ślońska-Płonka z Zespołu prasowego Komendy Miejskiej Policji w Rzeszowie.

Ważne jest, aby dokonywać zgłoszeń do policji. Można to zrobić także bez wychodzenia z domu i anonimowo, np. poprzez e-mail do dyżurnego policji czy Krajową Mapę Zagrożeń Bezpieczeństwa. 


Napisz komentarz

Komentarze

Reklama