Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
czwartek, 6 sierpnia 2026 14:24
RZESZÓW INFO
Reklama

Kampania „Sprawiedliwe Sądy”. Rzeszowska prokuratura zabezpieczyła majątek Macieja Świrskiego

Podziel się
Oceń

Głośna akcja wizerunkowa z września 2017 roku miała przekonać Polaków do głębokich zmian w wymiarze sprawiedliwości. Zamiast tego wywołała ogromny skandal polityczny, a po latach doprowadziła do zarzutów karnych i miliona złotych zajęć na kontach oraz nieruchomościach podejrzanych. Śledczy z Rzeszowa sięgają po bezprecedensowe środki zabezpieczające.
Kampania „Sprawiedliwe Sądy”. Rzeszowska prokuratura zabezpieczyła majątek Macieja Świrskiego

Źródło: pixabay (zdjęcie poglądowe)

Rządowa reforma pod osłoną billboardów

Kampania „Sprawiedliwe Sądy” wystartowała w momencie, gdy rząd Prawa i Sprawiedliwości forsował kontrowersyjne ustawy zmieniające funkcjonowanie Sądu Najwyższego, Krajowej Rady Sądownictwa oraz sądów powszechnych. Pomysłodawcą i wykonawcą akcji była Polska Fundacja Narodowa (PFN) – podmiot powołany niedługo wcześniej przez 17 państwowych gigantów energetycznych i paliwowych.

Oficjalnym celem akcji miało być przybliżenie obywatelom założeń reformy oraz rzekome budowanie pozytywnego wizerunku Polski. W praktyce cała przestrzeń publiczna została zalana materiałami uderzającymi w środowisko sędziowskie. Na billboardach w całej Polsce oraz na specjalnie utworzonych stronach internetowych pojawiały się hasła sugerujące patologie w sądownictwie. Eksponowano odosobnione przypadki przewinień sędziów, a całą grupę zawodową przedstawiano w wysoce krytycznym świetle.

Sprzeczność z celem i milionowe koszty

Akcja od początku budziła ogromne zastrzeżenia prawne i polityczne. Zgodnie ze swoim statutem Polska Fundacja Narodowa powstała po to, by promować Polskę za granicą, dbać o jej gospodarczy wizerunek oraz chronić dobre imię Rzeczypospolitej. Tymczasem kampania „Sprawiedliwe Sądy” skierowana była do odbiorcy wewnętrznego i służyła budowaniu poparcia dla konkretnych projektów politycznych ówczesnej obozu rządzącego.

Na realizację akcji – obejmującej billboardy, spoty telewizyjne, działania w mediach społecznościowych oraz usługi agencji PR – PFN przeznaczyła ponad 8,4 mln zł. Opozycja i organizacje pozarządowe jednoznacznie wskazywały, że mogło dojść do nielegalnego finansowania marketingu politycznego ze środków spółek Skarbu Państwa.

Prokuratorski finał i gigantyczne zabezpieczenia majątkowe

Śledztwo dotyczące nieprawidłowości przy organizacji kampanii prowadzi obecnie Prokuratura Regionalna w Rzeszowie. Prokuratorzy zarzucają podejrzanym, że wydatkowanie środków na ten cel było wprost sprzeczne ze statutem fundacji, co doprowadziło do wyrządzenia szkody majątkowej w wielkich rozmiarach.

W lipcu 2026 roku rzeszowska prokuratura wydała serię kluczowych postanowień o zabezpieczeniu majątkowym na mieniu podejrzanych. Wobec Macieja Świrskiego, byłego Przewodniczącego Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji dokonano zajęcia środków na prywatnym rachunku bankowym do kwoty 200 tys. zł, z czego bank zdołał już zabezpieczyć około 191 tys. zł. Śledczy ustanowili również hipotekę przymusową w wysokości 1 mln zł na zabudowanej nieruchomości gruntowej stanowiącej jego współwłasność. Ponadto prokurator zajął dochody podejrzanego z tytułu wynagrodzenia za pracę w Krajowej Radzie Radiofonii i Telewizji do kwoty aż 5 mln zł.

Sankcje majątkowe dotknęły również drugiego z podejrzanych. Na nieruchomości należącej do Cezarego J. ustanowiono hipotekę przymusową na kwotę 2 mln zł. Wszystkie wydane postanowienia, mimo że są nieprawomocne i przysługuje na nie zażalenie do sądu, stanowią natychmiast wykonalny tytuł wykonawczy.

W toku tego samego wielowątkowego śledztwa wzywana była także była premier Beata Szydło, na którą rzeszowscy śledczy nałożyli wcześniej karę porządkową za niestawiennictwo na przesłuchaniach. Weryfikacja kulis powstania kampanii wchodzi obecnie w swoją najbardziej stanowczą fazę.


Napisz komentarz

Komentarze

Reklama