Brutalna napaść w centrum Krosna
Do mrożących krew w żyłach scen doszło w niedzielę, 21 czerwca 2026 roku, na parkingu samochodowym przy ulicy Legionów w Krośnie. To właśnie tam 27-letni mieszkaniec powiatu jasielskiego zaatakował bezbronną kobietę. Jak wynika z dotychczasowych ustaleń prokuratury, mężczyzna działał z bezpośrednim zamiarem pozbawienia życia. Do napaści wykorzystał duży nóż kuchenny o długości ostrza wynoszącej 11,5 centymetra.
Napastnik zadał ofierze kilkanaście ciosów, celując głównie w głowę oraz przedramiona. Kobieta doznała licznych ran kłutych obu rąk, a także głębokich ran ciętych lewego policzka oraz okolic lewej skroni.
Ofiarę uratował wadliwy nóż
Analiza materiału dowodowego wskazuje, że dramat kobiety mógł zakończyć się tragicznie, gdyby nie nagły zwrot akcji związany z narzędziem zbrodni. Sprawca nie osiągnął swojego zamierzonego celu, ponieważ w trakcie zadawania kolejnych ciosów ostrze noża kuchennego złamało się.
Fakt ten nie powstrzymał jednak agresora przed dalszą przemocą. Mężczyzna zaczął bić poszkodowaną pozostałą w jego dłoni, złamaną rękojeścią noża. W wyniku tych uderzeń doprowadził u kobiety do złamania kości nosa. Choć całe zajście wyglądało makabrycznie, biegli wstępnie ocenili, że powstałe obrażenia ciała skutkowały naruszeniem czynności narządów lub rozstrojem zdrowia trwającym nie dłużej niż 7 dni. Prokuratura zakwalifikowała jednak ten czyn jako usiłowanie zabójstwa, co drastycznie zmienia sytuację prawną podejrzanego.
Zarzuty prokuratorskie i motyw sprawcy
W poniedziałek, 22 czerwca 2026 roku, prokurator Prokuratury Rejonowej w Krośnie przedstawił 27-latkowi oficjalny zarzut usiłowania zabójstwa w zbiegu ze spowodowaniem uszczerbku na zdrowiu. Śledczy ujawnili, że pokrzywdzona oraz napastnik znali się osobiście jeszcze przed niedzielnym incydentem, co może rzucać nowe światło na motywy tego brutalnego zachowania.
Podczas przesłuchania podejrzany przyznał się do zarzucanego mu czynu i złożył obszerne wyjaśnienia. Z uwagi na powagę zarzutów oraz surową karę, jaka grozi mężczyźnie, prokuratura podjęła natychmiastowe kroki izolacyjne. We wtorek, 23 czerwca 2026 roku, do Sądu Rejonowego w Krośnie trafił oficjalny wniosek o zastosowanie wobec 27-latka środka zapobiegawczego w postaci tymczasowego aresztowania na okres trzech miesięcy.
Surowa kara i dobro śledztwa
Mieszkańcowi powiatu jasielskiego grożą teraz fatalne konsekwencje prawne. Polskie prawo za usiłowanie zabójstwa przewiduje takie same widełki karne jak za dokonanie morderstwa. Oznacza to, że 27-latek może spędzić w więzieniu minimum 10 lat, a maksymalny wymiar kary przewiduje w tym przypadku nawet dożywotnie pozbawienie wolności.
Jak poinformowała rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Krośnie, dr hab. Marta Kolendowska-Matejczuk, w chwili obecnej cały czas trwają intensywne czynności śledcze, które mają precyzyjnie odtworzyć przebieg i tło tej tragedii. Ze względu na dobro prowadzonego postępowania przygotowawczego, organy ścigania nie będą na tym etapie udzielać żadnych dodatkowych informacji opinii publicznej.

Napisz komentarz
Komentarze