Ciało odnaleziono po trzech dniach poszukiwań
Działania prowadzone były od 2 do 5 czerwca. Ostatecznie w piątek służby wydobyły z głębi jeziora ciało młodego mężczyzny. Jak potwierdzono, był to 23-letni mieszkaniec powiatu łańcuckiego, którego zaginięcie wcześniej zgłosiła rodzina w Komendzie Powiatowej Policji w Łańcucie.
Śledczy wykonali już szereg czynności procesowych, w tym przesłuchania świadków, członków rodziny oraz analizę monitoringu znajdującego się w rejonie zapory.
Prokuratura: nic nie wskazuje na udział osób trzecich
Według dotychczasowych ustaleń śledczych nic nie wskazuje, aby do śmierci 23-latka mogły przyczynić się osoby trzecie.
– Na obecnym etapie postępowania zgromadzony materiał dowodowy, w tym zeznania świadków oraz analiza zabezpieczonych nagrań monitoringu, nie wskazują na udział osób trzecich w zdarzeniu. Śledztwo jest jednak nadal prowadzone, a prokuratura zaplanowała kolejne czynności procesowe, w tym oględziny zwłok z udziałem biegłego lekarza – przekazała rzeczniczka prasowa Prokuratury Okręgowej w Krośnie, dr hab. Marta Kolendowska-Matejczuk.
Śledztwo nadal trwa
Prokuratura podkreśla, że sprawa jest w toku i na obecnym etapie nie będą przekazywane dodatkowe informacje dotyczące okoliczności tragedii.
Śmierć młodego mieszkańca powiatu łańcuckiego poruszyła lokalną społeczność oraz osoby przebywające w ostatnich dniach w rejonie Soliny.
ZOBACZ RÓWNIEŻ:

Napisz komentarz
Komentarze