Organizatorzy mistrzostw w Akademickim Ośrodku Szybowcowym PRz w Bezmiechowej musieli zmierzyć się z wymagającą, deszczową aurą. Aby maksymalnie wykorzystać okna pogodowe, piloci startowali już o świcie. Dzięki sprawnej organizacji udało się przeprowadzić aż osiem pełnych rund, co przy kapryśnej pogodzie jest sporym wyczynem. Na starcie stanęło 25 zawodników i zawodniczek reprezentujących pięć krajów, co nadało imprezie status prestiżowego, międzynarodowego wydarzenia rangi FAI 2.
Liczy się każdy centymetr. Jak wygląda celność lądowania?
Celność lądowania to jedna z najbardziej widowiskowych dyscyplin w sportach lotniczych. Zasada jest prosta, ale wymaga chirurgicznej precyzji: wygrywa ten, kto zbierze jak najmniej punktów karnych. Zadaniem pilota jest dotknięcie stopą (najczęściej piętą) samego środka elektronicznej tarczy celowniczej. Każdy centymetr odchyłki od idealnego centrum oznacza punkty karne.
Podium dla Politechniki Rzeszowskiej
W klasyfikacji kobiet rewelacyjnie spisała się Magdalena Trzemżalska, studentka drugiego stopnia na Wydziale Zarządzania Politechniki Rzeszowskiej. Reprezentantka lokalnej uczelni wywalczyła drugie miejsce, ustępując na podium jedynie utytułowanej Markécie Tomaskovej. Trzecią lokatę zdobyła Elena Cristina Brosu z Rumunii.
W klasyfikacji generalnej (głównej) bezkonkurencyjny okazał się Damian Czyżyk, który oficjalnie sięgnął po tytuł Mistrza Polski 2026. Tuż za nim na podium uplasowali się obcokrajowcy: Hugo Hadaš z Czech oraz Daniel Hartmann z Węgier.

Oficjalne wyniki X Paralotniowych Mistrzostw Polski 2026
Klasyfikacja Kobiet:
Markéta Tomaskova
Magdalena Trzemżalska (Politechnika Rzeszowska / Polska)
Elena Cristina Brosu (Rumunia)
Klasyfikacja Główna:
Damian Czyżyk (Mistrz Polski 2026)
Hugo Hadaš (Czechy)
Daniel Hartmann (Węgry)
Międzynarodowa ranga nad bieszczadzkimi połoninami
Wydarzenie tej rangi nie mogłoby się odbyć bez wsparcia kluczowych instytucji. Zawody zostały wpisane do oficjalnego kalendarza Międzynarodowej Federacji Lotniczej (FAI) oraz Aeroklubu Polskiego. Impreza była efektem wspólnej pracy Aeroklubu Polskiego i Politechniki Rzeszowskiej, a cały projekt współfinansowało Ministerstwo Sportu i Turystyki. Sukces Magdaleny Trzemżalskiej po raz kolejny udowadnia, że rzeszowska uczelnia kształci nie tylko świetnych inżynierów i menedżerów, ale też sportowców na krajowym i międzynarodowym poziomie.

Napisz komentarz
Komentarze