W rzeszowskim Ratuszu zapadły fundamentalne decyzje polityczne i finansowe. Radni debatowali oraz głosowali nad trzema strategicznymi uchwałami podsumowującymi rok budżetowy 2025: zatwierdzeniem sprawozdania finansowego, udzieleniem wotum zaufania oraz absolutorium.
W każdym z tych głosowań wzięło udział dokładnie 25 radnych, co stanowiło stuprocentową obecność uprawnionych osób na sali obrad. Żaden z członków Rady Miasta Rzeszowa nie zrezygnował z oddania głosu, co podkreśla wagę minionej sesji.
Zatwierdzenie sprawozdania finansowego z wykonania budżetu
Pierwszym punktem weryfikacji finansów miasta było rozpatrzenie i zatwierdzenie sprawozdania finansowego wraz ze sprawozdaniem z wykonania budżetu Miasta Rzeszowa za 2025 rok. Po debacie radni przystąpili do głosowania, w którym projekt prezydencki uzyskał wymaganą większość.
Prezydent Konrad Fijołek przekonywał, że miasto realizuje największy program inwestycyjny w swojej historii, wskazując na projekty drogowe i sportowe warte łącznie ponad miliard złotych.
„Rzeszów nie rozwija się od deklaracji. Rzeszów rozwija się od pracy, decyzji i konsekwentnie realizowanych inwestycji” – mówił podczas prezentacji raportu o stanie miasta.
Opozycja odpowiadała przede wszystkim argumentami finansowymi. Radni PiS i Razem dla Rzeszowa zwracali uwagę na wzrost zadłużenia, rosnące koszty obsługi długu oraz brak wystarczającej nadwyżki operacyjnej. Padały również pytania o przyszłe koszty funkcjonowania miejskich inwestycji, w tym aquaparku.
Uchwała została podjęta wynikiem pozytywnym:
Głosy „ZA” (13): A. Dec, M. Kwaśniak, K. Maciechowska, A. Woźniak-Kunicka, M. Maciejczyk, W. Ziemiński, W. Walawender, W. Jaślar, M. Niewczas, S. Gołąb, R. Walawender, B. Sak oraz wyłamujący się z linii klubu PiS A. Szlachta.
Głosy „PRZECIW” (8): J. Jęczmienionka, M. Szpyrka, W. Kotula, P. Kilar, A. Szala, R. Kulig, E. Niedzielska, M. Wróbel.
Głosy „WSTRZYMAŁ SIĘ” (4): J. Strojny, W. Szumny, K. Kultys, K. Wróblewska.

Głosowanie nad wotum zaufania
Równie ciekawy przebieg miało głosowanie nad udzieleniem prezydentowi wotum zaufania, będące bezpośrednią polityczną oceną rocznej działalności Konrada Fijołka. Kluby Prawa i Sprawiedliwości oraz Razem dla Rzeszowa były z założenia przeciwne udzieleniu poparcia włodarzowi miasta.
Przy równowadze sił, o ostatecznym sukcesie prezydenta zadecydował dokładnie ten sam, pojedynczy mandat. Andrzej Szlachta (PiS) po raz kolejny wyłamał się z dyscypliny partyjnej i zagłosował „za” uchwałą.
Wynik końcowy ułożył się w identycznym stosunku 13 do 12. Oznacza to, że bez niespodziewanego poparcia ze strony doświadczonego radnego prawicy, wotum zaufania dla prezydenta Rzeszowa zostałoby odrzucone, co wywołałoby głęboki kryzys wizerunkowy i polityczny w ratuszu.

Udzielenie absolutorium – opozycja zwiera szeregi, ale przegrywa
Bezpośrednio po zatwierdzeniu dokumentów finansowych, poddano pod głosowanie uchwałę w sprawie absolutorium dla Prezydenta Miasta Rzeszowa za 2025 rok. Jest to formalne potwierdzenie prawidłowości prowadzenia gospodarki finansowej przez prezydenta.
W tym punkcie temperatura na sali obrad wyraźnie wzrosła. Radni, którzy w poprzednim głosowaniu wstrzymali się od głosu (reprezentanci opozycji), tym razem postanowili zająć jednoznaczne stanowisko i zagłosowali przeciwko prezydentowi. Struktura głosów uległa spolaryzowaniu – nikt się nie wstrzymał.
Mimo pełnej mobilizacji klubów opozycyjnych, uchwała absolutoryjna została przyjęta minimalną większością:
Głosy „ZA” (13): A. Dec, M. Kwaśniak, K. Maciechowska, A. Woźniak-Kunicka, M. Maciejczyk, W. Ziemiński, W. Walawender, W. Jaślar, M. Niewczas, S. Gołąb, R. Walawender, B. Sak oraz ponownie A. Szlachta.
Głosy „PRZECIW” (12): J. Strojny, W. Szumny, J. Jęczmienionka, M. Szpyrka, K. Wróblewska, K. Kultys, W. Kotula, P. Kilar, A. Szala, R. Kulig, E. Niedzielska, M. Wróbel.
Głosy „WSTRZYMAŁ SIĘ” (0): Brak.

Matematyczna i polityczna rewolucja w Ratuszu
Analiza porównawcza wszystkich trzech kluczowych głosowań pokazuje niezmienną, stabilną bazę poparcia dla Konrada Fijołka wynoszącą dokładnie 13 szabli. Choć opozycja w miarę upływu sesji potrafiła skonsolidować swoje szeregi i podnieść liczbę głosów negatywnych z 8 (przy sprawozdaniu budżetowym) do 12 (przy absolutorium i wotum zaufania), to mur ten okazał się zbyt niski.
Postawa Andrzeja Szlachty z PiS, który dwukrotnie wyłamał się z oficjalnej i jednolitej linii swojego klubu w kluczowych momentach sesji (podczas głosowania nad budżetem, absolutorium oraz wotum zaufania), bez wątpienia zdeterminuje komentarze polityczne w Rzeszowie na najbliższe tygodnie. To właśnie ten jeden, niespodziewany głos przesądził o tym, że Konrad Fijołek zamyka rok rozliczeniowy 2025 z pełnym sukcesem proceduralnym.
Przez większość sesji wydawało się, że wynik głosowań będzie niezwykle wyrównany. Tak też się stało. Zarówno w głosowaniu nad wotum zaufania, jak i absolutorium dla prezydenta, rada podjęła uchwały minimalną wymaganą większością – 13 głosów „za” przy 12 „przeciw”.
Decydujący okazał się głos Andrzeja Szlachty z PiS. Były prezydent Rzeszowa poparł oba projekty uchwał, choć kluby PiS i Razem dla Rzeszowa były przeciwne. To właśnie jego głos zapewnił prezydentowi wymagane poparcie.
- My oceniamy w tej chwili wykonanie budżetu miasta za 2025 rok – tłumaczył swoją decyzję Szlachta.

Napisz komentarz
Komentarze