Jak ustalili śledczy, kobieta ruszyła autobusem po zmianie świateł na zielone. Wtedy przed pojazdem pojawił się młody mężczyzna. Gdy kierująca użyła sygnału dźwiękowego, ten miał zareagować agresywnie. Według ustaleń prokuratury wyciągnął przedmiot przypominający broń i wykonał gest imitujący oddanie strzału.
Kobieta potraktowała zachowanie jako realną groźbę i obawiała się o swoje bezpieczeństwo.
Policja szybko namierzyła podejrzanego
Po zgłoszeniu sprawy funkcjonariusze rozpoczęli poszukiwania sprawcy. W efekcie zatrzymano 18-letniego mieszkańca powiatu rzeszowskiego - Wiktora D.
Podczas przeszukania miejsca zamieszkania policjanci zabezpieczyli czarną wiatrówkę typu ASG. Śledczy podejrzewają, że właśnie tym przedmiotem posługiwał się podczas incydentu z kierującą autobusem.
To nie jedyny zarzut
W toku dalszego postępowania wyszło na jaw, że nastolatek może mieć na koncie również kradzież roweru o wartości 1500 zł. Do zdarzenia doszło pod koniec kwietnia na terenie gminy Trzebownisko.
Według ustaleń śledczych podejrzany działał wspólnie z inną osobą. Skradziony rower został odzyskany przez policjantów. Jak ustalono, po kradzieży miał zostać przemalowany.
Sąd zdecydował o areszcie
Prokuratura Rejonowa w Rzeszowie skierowała do sądu wniosek o zastosowanie tymczasowego aresztu. Sąd Rejonowy przychylił się do tego wniosku i zdecydował o dwumiesięcznym areszcie dla 18-latka.
Mężczyzna usłyszał dwa zarzuty - kierowania gróźb karalnych przy użyciu przedmiotu przypominającego broń oraz kradzieży roweru. Jak przekazano, przyznał się do winy i złożył wyjaśnienia.
Rzecznik prokuratury: „Takie zachowania wywołują realny strach”
– Nawet jeśli sprawca posługuje się przedmiotem, który nie jest prawdziwą bronią palną, to w sytuacji zagrożenia pokrzywdzony nie ma możliwości tego ocenić. Tego rodzaju zachowania wywołują realny strach i muszą spotykać się ze zdecydowaną reakcją organów ścigania – podkreśla rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Rzeszowie, prok. Krzysztof Ciechanowski.
18-latek nie był wcześniej karany. Za zarzucane mu przestępstwa grozi kara do 8 lat pozbawienia wolności.

Napisz komentarz
Komentarze