Rzeszowski rekord finansowych sankcji
Najnowszy raport Departamentu Kontroli Narodowego Funduszu Zdrowia za pierwszy kwartał 2026 roku nie pozostawia złudzeń – system weryfikacji wydatków działa coraz skrupulatniej. W skali całego kraju nałożono kary opiewające na łączną kwotę 54 milionów złotych. Na tę sumę złożyły się zarówno konieczne zwroty nienależnie pobranych funduszy, jak i kary umowne oraz odszkodowania.
Choć Terenowe Wydziały Kontroli przeprowadziły w tym czasie niemal pół tysiąca postępowań w różnych województwach, to uwaga opinii publicznej skupia się przede wszystkim na Podkarpaciu. Rzeszowski oddział NFZ zidentyfikował bowiem nadużycia, które doprowadziły do nałożenia najwyższej jednostkowej kary w Polsce. Dotyczy ona jednego z lokalnych szpitali, który za rażące nieprawidłowości musi zapłacić aż 1,87 miliona złotych.
Ortopedia na papierze, czyli kulisy kontroli w Rzeszowie
U podstaw rzeszowskiego rekordu leży szczegółowa analiza dokumentacji medycznej. Kontrolerzy poddali drobiazgowej weryfikacji historię leczenia 93 pacjentów. Sprawa dotyczyła kosztownych świadczeń związanych z kompleksowymi zabiegami ortopedycznymi w obrębie kończyn dolnych oraz miednicy.
Wyniki kontroli okazały się porażające. Wykazano, że rzeszowska placówka medyczna celowo wprowadzała system w błąd. W oficjalnych sprawozdaniach do funduszu wpisywano znacznie droższe i bardziej skomplikowane operacje, niż te, które faktycznie przeszli chorzy. Fikcyjne procedury chirurgiczne miały służyć zawyżaniu przychodów z kontraktu, co ostatecznie zostało bezlitośnie obnażone przez inspektorów.
Nadużycia w cieniu innych regionów
Skala nadużyć w Rzeszowie rzuca cień na resztę kraju, gdzie kary – choć dotkliwe – były znacznie niższe. Druga najwyższa sankcja w Polsce dotyczyła placówki w Bydgoszczy, gdzie kwota kary wyniosła nieco ponad 766 tysięcy złotych za braki kadrowe w rehabilitacji neurologicznej oraz skracanie cykli terapeutycznych.
Raport NFZ obnażył również inne systemowe problemy, z którymi mierzy się publiczna opieka zdrowotna w kraju. Poza rzeszowską ortopedią, Inspektorzy TWK masowo wykrywali nieprawidłowości w dystrybucji leków refundowanych – błędy odnotowano w 72 procentach sprawdzonych recept. Z kolei we Wrocławiu głośnym echem odbiła się sprawa masowego, niezgodnego z przepisami ordynowania silnego leku przeciwbólowego, Fentanylu, gdzie pacjentom przepisywano dawki przekraczające bezpieczne limity czasowe. Wszystkie te incydenty bledną jednak przy finansowych konsekwencjach, jakie wyciągnięto wobec nieuczciwego szpitala z Rzeszowa.

Napisz komentarz
Komentarze