Na miejsce natychmiast skierowano liczne służby ratunkowe. Dyspozytornia Medyczna w Rzeszowie zadysponowała trzy zespoły ratownictwa medycznego Bieszczadzkiego Pogotowia Ratunkowego SP ZOZ w Sanoku – z Olszanicy, Leska oraz Ustrzyk Dolnych. Do działań włączyli się także strażacy z Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej w Lesku, druhowie z Ochotniczej Straży Pożarnej oraz policjanci z Komendy Powiatowej Policji w Lesku.
Szybka akcja ratunkowa
Po dotarciu na miejsce ratownicy medyczni udzielili pomocy kilku osobom uczestniczącym w zdarzeniu. Dwóch najbardziej poszkodowanych zostało przewiezionych do szpitala w Lesku na dalszą diagnostykę i obserwację.
Jak poinformowało Bieszczadzkie Pogotowie Ratunkowe, mimo bardzo poważnie wyglądającego zderzenia, obrażenia uczestników okazały się stosunkowo niegroźne.
– Dwóch najbardziej poszkodowanych uczestników przewieziono do szpitala w Lesku na obserwację. Na szczęście tym razem skończyło się na obtarciach i strachu – przekazali ratownicy.
Dziewięć osób, w tym troje dzieci
Sytuacja od początku budziła duży niepokój, ponieważ w obu pojazdach znajdowało się aż dziewięć osób. Wśród nich było troje dzieci, co wymagało szczególnie sprawnej i skoordynowanej akcji ratowniczej.
Na miejscu pracowały trzy zespoły ratownictwa medycznego, strażacy oraz policjanci, którzy zabezpieczyli miejsce zdarzenia i prowadzili czynności mające na celu ustalenie dokładnych okoliczności wypadku.
Służby apelują o ostrożność
Wraz z rozpoczętym sezonem wakacyjnym na drogach Bieszczadów i powiatu leskiego wyraźnie wzrasta natężenie ruchu. Służby ratunkowe przypominają kierowcom o konieczności zachowania szczególnej ostrożności, dostosowania prędkości do warunków drogowych oraz zachowania pełnej koncentracji podczas jazdy.
Tym razem zdarzenie zakończyło się szczęśliwie – mimo poważnie wyglądającej kolizji nikt nie odniósł obrażeń zagrażających życiu.

Napisz komentarz
Komentarze