Zuchwała kradzież i policyjne śledztwo
Sprawa miała swój początek w połowie czerwca, kiedy do komendy w Stalowej Woli wpłynęło zgłoszenie o bulwersującej kradzieży. Łupem złodzieja padł rower zaparkowany na terenie jednej z lokalnych placówek opiekuńczych. Właściciel oszacował wartość strat na blisko 2500 złotych.
Do akcji natychmiast wkroczyli funkcjonariusze, którzy rozpoczęli drobiazgowe działania operacyjne. Policjanci zabezpieczali ślady, gromadzili wszelkie dostępne informacje oraz poddawali je skrupulatnej analizie. Intensywna praca pionu kryminalnego szybko przyniosła oczekiwane rezultaty – śledczy wytypowali mężczyznę, który mógł stać za tym przestępstwem.
Zatrzymany na gorącym uczynku
Do zatrzymania podejrzanego doszło w ubiegłym tygodniu na terenie powiatu tarnobrzeskiego. Stalowowolscy kryminalni zaskoczyli 30-latka w zaskakujących okolicznościach. W momencie, gdy podchodzili do niego funkcjonariusze, mężczyzna poruszał się akurat innym rowerem. Szybka weryfikacja jednośladu potwierdziła przypuszczenia stróżów prawa – ten rower również został chwilę wcześniej skradziony na terenie Stalowej Woli.
Zaskoczony obrotem spraw 30-latek nie miał pola do manewru. W trakcie dalszych czynności prowadzonych przez policjantów, zatrzymany poddał się i osobiście wskazał miejsce ukrycia roweru z placówki opiekuńczej, którego mundurowi szukali od połowy czerwca.
Dozór prokuratora i widmo więzienia
Zgromadzony przez śledczych materiał dowodowy okazał się niezwykle mocny. Z ustaleń funkcjonariuszy wynika, że mieszkaniec sąsiedniego powiatu w ostatnim czasie regularnie dopuszczał się kradzieży jednośladów w regionie. Mężczyźnie przedstawiono łącznie 5 zarzutów dotyczących kradzieży mienia.
Po przesłuchaniu sprawcy, akta sprawy trafiły do prokuratury. Prokurator zdecydował o zastosowaniu wobec 30-latka środka zapobiegawczego w postaci policyjnego dozoru. Amator cudzych rowerów musi teraz regularnie stawiać się w komendzie. O jego dalszym losie zadecyduje sąd, a zgodnie z polskim Kodeksem karnym za popełnione czyny grozi mu teraz kara do 5 lat pozbawienia wolności.

Napisz komentarz
Komentarze