Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
czwartek, 25 czerwca 2026 09:15
RZESZÓW INFO
Reklama

70-latka z powiatu rzeszowskiego straciła fortunę przez bezwzględne oszustwo „na lekarza”

Podziel się
Oceń

Wstrząsające kulisy manipulacji, której ofiarą padła 70-letnia mieszkanka powiatu rzeszowskiego, pokazują, jak bezwzględni potrafią być współcześni cyberprzestępcy i naciągacze. Wykorzystując najgłębsze matczyne instynkty oraz paraliżujący strach o życie dziecka, oszuści wyłudzili od starszej kobiety gigantyczną sumę pieniędzy. Cały proceder opierał się na perfidnie zaplanowanym scenariuszu, w którym presja czasu i zakaz kontaktu z najbliższymi odegrały kluczową rolę w odcięciu ofiary od racjonalnego myślenia.
70-latka z powiatu rzeszowskiego straciła fortunę przez bezwzględne oszustwo „na lekarza”

Źródło: pixabay

Przerażająca manipulacja i fikcyjna walka o życie dziecka

Wszystko zaczęło się od telefonu od nieznajomej kobiety. Głos w słuchawce natychmiast narzucił autorytarny ton, kategorycznie zabraniając seniorce przerywania połączenia oraz kontaktowania się z kimkolwiek innym. Chwilę później padły słowa, które dla każdego rodzica brzmią jak wyrok. Oszustka wmówiła 70-latce, że jej córka w ciężkim stanie trafiła do szpitala, została podpięta pod respirator i pilnie potrzebuje drogiej terapii.

Przestępcy bez mrugnięcia okiem zażądali astronomicznej kwoty 400 tysięcy złotych, która rzekomo miała pokryć koszty natychmiastowego zakupu i podania leku ratującego życie. Przerażona i zmanipulowana kobieta, działając pod ogromnym wpływem emocji, przyznała się, że posiada oszczędności. Niedługo potem pod jej domem pojawił się nieznajomy mężczyzna. Seniorka zapakowała do reklamówki około 300 tysięcy złotych i przekazała je kurierowi, który bez słowa odwrócił się i odjechał. Brutalna prawda wyszła na jaw dopiero wtedy, gdy rzekomo umierająca córka – cała i zdrowa – sama zadzwoniła do matki.

Szybka akcja służb i zatrzymanie podejrzanego w Lublinie

Po zgłoszeniu sprawy organom ścigania, kryminalni z Komendy Miejskiej Policji w Rzeszowie natychmiast ruszyli do akcji. Szybko okazało się, że polowanie na lęki starszych osób miało szerszy zasięg. Mężczyzna, który odebrał reklamówkę z pieniędzmi od mieszkanki Podkarpacia, wpadł w ręce mundurowych na terenie Lublina. Zatrzymania dokonali policjanci z Wydziału do Walki z Przestępczością Przeciwko Mieniu z Tarnowa, ponieważ podejrzany był powiązany również z innymi oszustwami na terenie kraju.

Jak nie dać się oszukać? Kluczowe zasady bezpieczeństwa dla seniorów

Ta tragiczna w skutkach historia jest kolejnym poważnym ostrzeżeniem. Policja po raz kolejny apeluje o ograniczone zaufanie do osób, które telefonicznie podają się za lekarzy, prokuratorów, funkcjonariuszy CBŚP czy urzędników i domagają się pilnego przekazania gotówki.

Warto zapamiętać podstawową zasadę: jeśli rozmówca zakazuje rozłączania się, wypytuje o stan konta, oszczędności w domu lub nakazuje przekazanie pieniędzy obcej osobie, należy natychmiast przerwać połączenie. To bezwzględna próba wyłudzenia. W takich sytuacjach trzeba jak najszybciej wybrać numer alarmowy 112 lub skontaktować się z kimś bliskim, aby zweryfikować usłyszaną historię. Służby medyczne i mundurowe nigdy nie załatwiają takich spraw telefonicznie i nigdy nie żądają gotówki od obywateli.


Napisz komentarz

Komentarze

Reklama