Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
poniedziałek, 23 lutego 2026 10:22
RZESZÓW INFO
Reklama

23 lutego – Ogólnopolski Dzień Walki z Depresją. Choroba, która nie wybiera wieku

Podziel się
Oceń

Dzisiaj obchodzimy Ogólnopolski Dzień Walki z Depresją - dzień solidarności z osobami chorującymi, ale także ważny moment przypomnienia, że pomoc jest dostępna, a leczenie przynosi realne efekty. Święto zostało ustanowione w 2001 roku przez Ministra Zdrowia, aby zwiększać świadomość społeczną na temat jednej z najczęstszych chorób cywilizacyjnych XXI wieku.
23 lutego – Ogólnopolski Dzień Walki z Depresją. Choroba, która nie wybiera wieku

Źródło: pixabay

- Ogólnopolski Dzień Walki z Depresją obchodzony jest 23 lutego każdego roku. Został ustanowiony w 2001 roku przez Ministra Zdrowia i ma na celu aby zwiększanie świadomości na temat depresji – choroby, która może dotknąć każdego, niezależnie od wieku, płci czy sytuacji życiowej. Jego kolejnym celem jest przełamywanie stereotypów, zachęcanie do rozmowy o zdrowiu psychicznym oraz przypominanie, że depresja jest chorobą, którą można i należy leczyć – mówi Karolina Kostkiewicz z Podkarpackiego NFZ.

Depresja to nie tylko smutek

Wbrew powszechnym przekonaniom depresja nie zawsze objawia się wyłącznie obniżonym nastrojem. Często rozwija się stopniowo i bywa trudna do zauważenia — zarówno dla otoczenia, jak i samej osoby chorej.

Psycholog Martyna Szubart z Fundacja Pro-Fil wskazuje pięć mniej oczywistych sygnałów, które mogą świadczyć o rozwijającej się chorobie.

Pięć ważnych sygnałów ostrzegawczych

Depresja bardzo często rozwija się w sposób subtelny i trudny do uchwycenia. Nie zawsze zaczyna się od wyraźnego obniżenia nastroju — pierwsze objawy mogą dotyczyć sposobu myślenia, odczuwania emocji i codziennego funkcjonowania. Jak podkreśla psycholog Martyna Szubart z Fundacja Pro-Fil, w rozmowie terapeutycznej szczególnie istotnych jest pięć obszarów.

  1. Zmiana w przeżywaniu radości i zaangażowania
    W depresji bardzo często pojawiają się zmiany w przeżywaniu radości, satysfakcji oraz zaangażowania. Jednym z objawów najczęściej pojawiających się jest anhedonia, czyli stan, w którym osoba w depresji traci zdolność do odczuwania przyjemności. Oznacza to brak motywacji, słabsze odczuwanie radości, poczucie „odcięcia”, czyli stanu, w którym nic nie cieszy, oraz zmniejszony napęd - mniej energii do podejmowania działań. W depresji często to, co kiedyś dawało satysfakcję, przestaje dostarczać pozytywnych wrażeń. Wiele osób mówi: „Wiem, że powinnam się cieszyć, ale nie potrafię” albo „To nie to samo co kiedyś”.

    Ważne jest rozróżnienie depresji od zmęczenia i kryzysu sytuacyjnego - w zmęczeniu radość wraca po odpoczynku, w kryzysie jest ograniczona przez problem, natomiast w depresji utrata zdolności odczuwania przyjemności jest długotrwała i utrzymuje się co najmniej dwa tygodnie lub dłużej.

    2. Wewnętrzny sposób mówienia o sobie
    W depresji zmienia się nie tylko nastrój, ale również sposób mówienia o sobie. Wewnętrzny dialog staje się surowy, bezlitosny i uogólniający. To nie jest konstruktywna samokrytyka, lecz podważanie własnej wartości. Pojawia się tzw. negatywna triada poznawcza opisana przez Arona Becka - negatywne przekonania o sobie („jestem niewystarczająca”), o świecie („jest wymagający i niebezpieczny”) oraz o przyszłości („nic się nie zmieni na lepsze”) - tłumaczy psycholog.

    3. Spadek energii i trudność w rozpoczynaniu działania
    Codzienne obowiązki zaczynają „ważyć” więcej. Trudności pojawiają się nawet przy podstawowych czynnościach: wstaniu z łóżka, przygotowaniu posiłku, odebraniu telefonu czy zrobieniu zakupów. W depresji problemem nie jest tylko brak energii, ale podjęcie działania - to tzw. zaburzenie popędu psychoruchowego. Osoba wpada w błędne koło: brak energii, odkładanie czynności, poczucie winy, spadek samooceny, jeszcze większa niechęć i dalszy spadek energii.

    4. Zmiana w przeżywaniu emocji
    Depresja może objawiać się zarówno nadmiarem emocji, jak i ich wyraźnym spłyceniem. Przy przeciążeniu emocjonalnym pojawia się głęboki smutek, płaczliwość, stałe napięcie, intensywne poczucie winy i wstydu, a nawet niewielkie trudności mogą wywoływać bardzo silne reakcje. To stan dużej wrażliwości i przeciążenia układu nerwowego. Z kolei przy emocjonalnej pustce obserwujemy zobojętnienie, brak radości, spontaniczności i poczucie, że „nic się nie dzieje”. Często oba stany się przeplatają - na co dzień dominuje pustka, ale drobny bodziec może wywołać falę emocji, po której wraca obojętność.

    5. Myślenie o przyszłości i poczucie sensu


- Osoba myśląca o przyszłości, a zmagająca się z depresją ma zawężoną perspektywę co oznacza, że ciężko jej wyobrazić sobie co będzie za kilka miesięcy, zanika snucie marzeń, nie pojawia się ekscytacja i myśl co ma się wydarzyć. Osoba straci poczucie wpływu, które można porównać to do wyuczonej bezradności czyli stwierdzenia, że działanie nie ma sensu. Spadek poczucia sensu, rzeczy które były ważne jak relacje, praca, rozwój przestają takie być. W depresji trudnością nie jest brak celu ale brak łączenia emocji z planami - podsumowuje Martyna Szubart.

Jedna choroba, wiele postaci

Specjaliści podkreślają, że depresja nie jest jednym, jednolitym zaburzeniem. Może mieć różne nasilenie, przebieg i czas trwania.

Depresja ciężka (wielka depresja, depresja kliniczna) - to najpoważniejsza postać choroby. Objawy są silne, utrzymują się przez większość dnia i znacząco utrudniają codzienne funkcjonowanie. Mogą pojawić się głębokie poczucie beznadziei, zaburzenia snu i apetytu, spowolnienie psychoruchowe, a także myśli samobójcze. Wymaga bezwzględnej pomocy specjalistycznej, często również leczenia farmakologicznego.

Depresja umiarkowana i łagodna - objawy są mniej nasilone, ale nadal utrudniają normalne życie, pracę i relacje. Wczesne podjęcie terapii znacząco zwiększa szanse na powrót do zdrowia.

Depresja nawracająca - charakteryzuje się powtarzającymi się epizodami choroby, pomiędzy którymi mogą występować okresy dobrego funkcjonowania.

Dystymia (przewlekłe zaburzenie depresyjne) - to długotrwała, zwykle łagodniejsza, ale uporczywa forma obniżonego nastroju, utrzymująca się co najmniej dwa lata. Osoby z dystymią często funkcjonują w pracy i życiu społecznym, jednak stale towarzyszy im pesymizm, zmęczenie, niska samoocena i brak satysfakcji z życia. Ponieważ objawy są mniej nasilone, zaburzenie bywa latami nierozpoznane i traktowane jako „taki charakter”. Nieleczona dystymia może jednak znacząco obniżać jakość życia i zwiększać ryzyko wystąpienia epizodu ciężkiej depresji.

Eksperci podkreślają, że niezależnie od rodzaju choroby kluczowe jest jedno: depresję można skutecznie leczyć, a wczesne zgłoszenie się po pomoc znacząco skraca czas powrotu do zdrowia.

Depresja na Podkarpaciu w liczbach

Dane z poradni i oddziałów szpitalnych pokazują, że problem jest poważny. W ubiegłym roku z powodu epizodu depresyjnego pomoc specjalistyczną w regionie otrzymało 29 879 pacjentów.

- Statystyki nie kłamią, a Podkarpacki NFZ ma wiedzę od samego źródła, czyli poradni i oddziałów szpitalnych – mówi Rafał Śliż, rzecznik prasowy Podkarpackiego NFZ. Choć jeden epizod depresyjny był w całym ubiegłym roku powodem wizyty u specjalisty aż 29 879 Pacjentów! - dodaje.

Najliczniejsze grupy stanowiły osoby w wieku średnim:

  • 45-54 lata - 6 309 pacjentów
  • 55-64 lata - 6 493 pacjentów
  • 65-74 lata - 5 198 pacjentów
  • 35-44 lata - 4 613 pacjentów
  • 18-34 lata - 4 218 pacjentów
  • 75+ - 3 099 pacjentów
  • 0-17 lat —-865 pacjentów

- Procentowo, największą grupę stanowią pacjenci w wieku 45-54 oraz 55-64 lat. Dzieci 2,9%, a osoby w starsze niż 75 lat – 10,4%. Choroba nie patrzy zatem w kalendarz i to ile mamy lat. Zawsze gdy potrzebujemy pomocy lub podejrzewamy, że sami nie poradzimy sobie z problemem, zwrócimy się po pomoc do specjalistów – tłumaczy Śliż.

Szukanie pomocy to oznaka siły

Specjaliści podkreślają, że wczesna reakcja znacząco zwiększa szanse na powrót do zdrowia. Rozmowa z bliską osobą, lekarzem rodzinnym czy psychologiem może być pierwszym krokiem do poprawy samopoczucia.

Ogólnopolski Dzień Walki z Depresją przypomina o jednej kluczowej rzeczy: nikt nie musi zmagać się z chorobą w samotności. Empatia, zrozumienie i dostęp do profesjonalnej pomocy mogą uratować zdrowie, a czasem nawet życie.

Jeśli Ty lub ktoś z Twojego otoczenia doświadcza objawów depresji - nie czekaj. Pomoc jest dostępna, a powrót do równowagi psychicznej jest możliwy.


Napisz komentarz

Komentarze