Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
piątek, 13 lutego 2026 09:33
RZESZÓW INFO
Reklama

Ferie w Bieszczadach? Tu naprawdę można odpocząć – i przeżyć coś wyjątkowego

Podziel się
Oceń

Podkarpackie właśnie rozpoczyna ferie zimowe. Dla wielu rodzin to moment, by choć na kilka dni zwolnić tempo, wyjechać z miasta i spędzić czas razem – bez pośpiechu, korków i galerii handlowych. Jeśli szukacie miejsca, które łączy naturę, aktywność i widoki zapierające dech w piersiach, odpowiedź jest prosta: Bieszczady.

To kierunek, który zimą pokazuje swoje najbardziej autentyczne oblicze. Cisza, przestrzeń, świeże powietrze i krajobrazy, które trudno porównać z czymkolwiek innym w Polsce. A jeśli już tu przyjedziecie – warto odwiedzić miejsce, które pozwala spojrzeć na Bieszczady z zupełnie innej perspektywy.

Bieszczady zimą – więcej niż tylko góry

Zimą Bieszczady nie są tłumne. I właśnie to jest ich największą siłą. Można spacerować brzegiem Jeziora Solińskiego, wybrać się na rodzinny trekking, odwiedzić klimatyczne karczmy i poczuć prawdziwy, regionalny klimat.

To kierunek idealny zarówno dla tych, którzy lubią aktywnie spędzać czas, jak i dla rodzin z dziećmi, które szukają atrakcji dostępnych bez wielogodzinnych wypraw w góry. Jednym z takich miejsc jest Solina – serce regionu i punkt obowiązkowy na mapie zimowych ferii.

Kolej gondolowa nad Soliną – widok, który zostaje w pamięci

Trudno wyobrazić sobie lepszy sposób na rozpoczęcie wizyty w Solinie niż przejazd gondolą nad Jeziorem Solińskim. Kolej gondolowa PKL Solina unosi pasażerów ponad 100 metrów nad ziemią, oferując panoramiczny widok na wodę, lasy i bieszczadzkie wzgórza.

To atrakcja bezpieczna i dostępna dla całych rodzin – również z młodszymi dziećmi. Niespieszne minuty spokojnego „lotu” pozwalają naprawdę odetchnąć i zobaczyć Bieszczady z zupełnie innej perspektywy.

Wieża widokowa i Kawiarnia na 9. piętrze – relaks na najwyższym poziomie

Na górnej stacji kolei Jawor czeka wieża widokowa z Kawiarnią na Wieży, z której rozpościera się widok na połoniny i rozległe bieszczadzkie krajobrazy. To miejsce, gdzie można zatrzymać się na chwilę – przy kawie, herbacie czy deserze – i po prostu nacieszyć się widokiem.

A w najbliższy weekend (14–15 lutego) przestrzeń ta nabierze dodatkowego, walentynkowego klimatu. Każda para odwiedzająca kawiarnię otrzyma kieliszek prosecco w prezencie, a na miejscu zaplanowano konkursy z nagrodami oraz „Koło Fortuny Zakochanych”. To dobra okazja, by ferie połączyć z odrobiną romantycznej atmosfery.

Bieszczadzka Furia – adrenalina z widokiem

Dla tych, którzy oprócz widoków szukają także emocji, ciekawą propozycją jest Bieszczadzka Furia – zjeżdżalnia grawitacyjna, która pozwala poczuć prędkość i lekki dreszcz adrenaliny, wciąż mając przed sobą piękny krajobraz.

To atrakcja, która cieszy zarówno młodszych, jak i dorosłych. Kontrolowana prędkość sprawia, że każdy może dostosować tempo zjazdu do własnych preferencji, choć my oczywiście polecamy nie hamować wcale - wtedy dopiero jest zabawa. ;-) 

Ferie z dziećmi? Warsztaty i regionalne smaki

Ferie to przede wszystkim czas rodzinny. Dlatego w weekendy w PKL Solina przygotowano również coś dla najmłodszych – warsztaty proziakowe, podczas których dzieci będą mogły własnoręcznie przygotować tradycyjne bieszczadzkie przysmaki.

To nie tylko zabawa, ale też sposób na poznanie lokalnej kultury i smaków regionu. Bo Bieszczady to nie tylko krajobraz – to także tradycja i gościnność. Warsztaty odbywają się w feryjne weekendy w Karczmie Jawor. 

Dlaczego właśnie teraz?

Ferie zimowe to moment, gdy warto wyjechać choćby na jeden dzień. Z Rzeszowa do Soliny to zaledwie około dwóch godzin drogi. W zamian otrzymuje się coś, czego w mieście często brakuje – przestrzeń, ciszę i czas spędzony razem.

Bieszczady nie potrzebują wielkich sloganów reklamowych. Wystarczy przyjechać i zobaczyć je na własne oczy. A będąc w Solinie, trudno pominąć miejsce, które łączy widok, relaks i rodzinną aktywność w jednym punkcie.

Jeśli więc zastanawiacie się, gdzie rozpocząć ferie – odpowiedź może być bliżej, niż myślicie.


Napisz komentarz

Komentarze