Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 13 kwietnia 2026 10:31
RZESZÓW INFO
Reklama
WSPIERAJ NIEZALEŻNE MEDIA

Lekarz z Rzeszowa przebiegł półmaraton w garniturze. Wszystko dla małego Antosia

Podziel się
Oceń

Spore poruszenie wywołał lekarz rodzinny Marcin Król, który na co dzień dzieli się w mediach społecznościowych kulisami pracy w gabinecie oraz dbałością o zdrowie i kondycję. Podczas 19. PKO Półmaratonu Rzeszowskiego postanowił zrobić coś więcej niż tylko przebiec dystans – pobiegł dla konkretnego chłopca, Antosia, chorego na dystrofię mięśniową Duchenne’a.
Lekarz z Rzeszowa przebiegł półmaraton w garniturze. Wszystko dla małego Antosia
Dr Marcin Król wraz z Tatą

Autor: Grzegorz Bukała/UM Rzeszowa

To, co wyróżniło jego bieg, to nie tylko szczytny cel, ale również forma. Lekarz wystartował… w eleganckim garniturze. Do kieszeni przypiął kartkę z kodem QR prowadzącym do zbiórki na leczenie chłopca. W trakcie biegu wielu uczestników i kibiców zatrzymywało się, by zeskanować kod i wpłacić choć symboliczną kwotę.

Jasna strona mediów społecznościowych

Historia Antosia porusza do głębi. Dystrofia mięśniowa Duchenne’a (DMD) to ciężka, postępująca choroba genetyczna, która prowadzi do stopniowego zaniku mięśni. Z czasem chorzy tracą możliwość poruszania się, a w zaawansowanym stadium potrzebują wsparcia respiratora. W Polsce co roku diagnozę słyszy kilkadziesiąt rodzin.

Marcin Król od dłuższego czasu nagłaśnia historię chłopca w swoich mediach społecznościowych. Wykorzystując swoją rozpoznawalność i sportową pasję, postanowił wesprzeć rodziców Antoniego, by realnie pomóc.

Kulminacyjnym momentem biegu było ostatnie okrążenie. Wtedy do lekarza dołączył jego tata – również ubrany w garnitur. Razem wbiegli na metę, co wywołało ogromne emocje wśród zgromadzonych.

Pod nagraniem z wydarzenia pojawiło się wiele poruszających komentarzy:

„Podwójne gratulacje – dla Ciebie i dla Taty, że w tym wieku świadomie dba o swoje zdrowie i ma kondycję, której może pozazdrościć niejeden 20-latek”

„Widać, że jesteście super rodzinką, wspieracie się nawzajem, miło popatrzeć. Bieg w tak szczytnym celu, to cudowny gest.”

Sam lekarz skomentował krótko: „Zatrzymałbym czas w tym momencie”.

Akcja spotkała się z ogromnym odzewem i pokazuje, jak wiele można zrobić dzięki prostemu pomysłowi, zaangażowaniu i autentycznej chęci pomocy. To również dowód na to, że lekarz może być nie tylko specjalistą w gabinecie, ale także inspiracją poza nim.

Dzięki takim inicjatywom Antoś i jego rodzina nie są sami w walce z chorobą. Zostawiamy link do zbiórki TUTAJ


Napisz komentarz

Komentarze

Reklama