Służby ratunkowe, które dotarły na miejsce wraku w okolicach miejscowości Kozaki, potwierdziły śmierć pilota. Choć pierwsze doniesienia błędnie sugerowały katastrofę śmigłowca, ostatecznie zweryfikowano, że w zdarzeniu uczestniczył wyspecjalizowany samolot rolniczo-gaśniczy o numerze rejestracyjnym SP-ZUT.
Moment katastrofy:
Doświadczony lotnik w służbie lasom
Ofiarą katastrofy został lotnik o bardzo wysokich kwalifikacjach i ogromnym doświadczeniu zawodowym. Informację tę potwierdził Minister Spraw Wewnętrznych i Administracji, Marcin Kierwiński, podkreślając wagę straty dla całego środowiska ratowniczego.
Samolot należał do Mieleckich Zakładów Lotniczych, będących częścią Sieci Badawczej Łukasiewicz – Instytutu Lotnictwa. Jednostka ta kontynuuje tradycje dawnego Zakładu Usług Agrolotniczych i dysponuje flotą maszyn od lat stanowiących filar ochrony przeciwpożarowej polskich lasów. Pechowy Dromader był czarterowany przez Regionalną Dyrekcję Lasów Państwowych w Warszawie i na co dzień operował z lotniska Warszawa-Babice, skąd wyruszał do najtrudniejszych zadań.
Żywioł wymykający się spod kontroli
Tragedia wydarzyła się w cieniu dramatycznej walki z ogniem, który od wczoraj pustoszy południowo-wschodnią Polskę. Pożar ma charakter wierzchołkowy, co oznacza, że płomienie przenoszą się błyskawicznie po koronach drzew, czyniąc go niezwykle trudnym do opanowania. Obecnie żywioł objął już około 250 hektarów lasu na styku powiatów biłgorajskiego, zamojskiego i tomaszowskiego.
Skala zjawiska zmusiła dowództwo do skoncentrowania w tym rejonie bezprecedensowych sił. Na miejscu pracuje ponad 300 strażaków oraz 70 zastępów Państwowej i Ochotniczej Straży Pożarnej z województw lubelskiego i podkarpackiego, jednak sytuacja wciąż pozostaje bardzo dynamiczna i niebezpieczna.
Ogólnopolska mobilizacja i wsparcie wojska
W obliczu rosnącego zagrożenia i wstrząsającej informacji o śmierci pilota, do akcji rzucono dodatkowe odwody z całego kraju. Dzisiaj rano na Lubelszczyznę dotarła małopolska kompania gaśnicza SMOK 1 oraz moduł GFFF z Podkarpacia, dysponujące łącznie blisko czterdziestoma pojazdami i prawie setką wykwalifikowanych ratowników.
Wsparcie merytoryczne zapewniają eksperci z Wielkopolski, a z Warszawy zadysponowano dwa policyjne śmigłowce Black Hawk wyposażone w zbiorniki Bambi Bucket. W stan gotowości postawiono również jednostki z województwa świętokrzyskiego. Do działań włączyło się Ministerstwo Obrony Narodowej – wicepremier Władysław Kosiniak-Kamysz poinformował o skierowaniu do Puszczy Solskiej żołnierzy Wojsk Obrony Terytorialnej, którzy przy użyciu bezzałogowców rozpoznawczych monitorują kierunki rozprzestrzeniania się ognia.
![Katastrofa Dromadera z Mielca w Puszczy Solskiej. Zginął doświadczony pilot [WIDEO] Katastrofa Dromadera z Mielca w Puszczy Solskiej. Zginął doświadczony pilot [WIDEO]](https://static2.rzeszow-info.pl/data/articles/xl-tragiczna-katastrofa-dromadera-z-mielca-w-puszczy-solskiej-zginal-doswiadczony-pilot-wideo-1778052522-full.jpg)

![Katastrofa Dromadera z Mielca w Puszczy Solskiej. Zginął doświadczony pilot [WIDEO] Katastrofa Dromadera z Mielca w Puszczy Solskiej. Zginął doświadczony pilot [WIDEO]](https://static2.rzeszow-info.pl/data/articles/sm-4x3-tragiczna-katastrofa-dromadera-z-mielca-w-puszczy-solskiej-zginal-doswiadczony-pilot-wideo-1778052522.jpg)


Napisz komentarz
Komentarze