Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
niedziela, 12 kwietnia 2026 13:16
RZESZÓW INFO
Reklama
WSPIERAJ NIEZALEŻNE MEDIA

Bieszczady zatańczą do „brass house”! Too Many Zooz rozkręcą ZEW się budzi 2026

Podziel się
Oceń

Nowy Jork spotyka Cisną – i to dosłownie. To ogłoszenie zamyka line-up, ale jednocześnie… otwiera zupełnie nowy rozdział w historii bieszczadzkiego festiwalu. Na scenie ZEW się budzi 2026 pojawi się bowiem trio, które potrafi zamienić zwykłą ulicę w pulsujący klub – Too Many Zooz. 28 czerwca Cisna stanie się miejscem ich pierwszego koncertu w Bieszczadach. I wszystko wskazuje na to, że nie będzie to zwykły występ, lecz muzyczne zjawisko.
Bieszczady zatańczą do „brass house”! Too Many Zooz rozkręcą ZEW się budzi 2026

Źródło: materiały prasowe

Od metra do światowych scen

Historia Too Many Zooz brzmi jak scenariusz filmu. Zaczynali jako uliczni muzycy w nowojorskim metrze, gdzie ich energetyczne występy przyciągały tłumy pasażerów. Internet zrobił resztę – viralowe nagrania, miliony odsłon i błyskawiczny awans na międzynarodowe sceny.

Dziś ich styl, określany jako „brass house”, to wybuchowa mieszanka jazzu, elektroniki i punkowej energii. Za tym brzmieniem stoją:

  • Leo „Leo P” Pellegrino – saksofon barytonowy
  • Matt „Doe” Muirhead – trąbka
  • David „King of Sludge” Parks – perkusja

Ich albumy, od „Subway Gawdz” (2016) po „Retail Therapy” (2024), pokazują jedno: to zespół, który nie uznaje kompromisów.

materiały prasowe

Line-up, który nie bierze jeńców

Choć ogłoszenie Too Many Zooz zamyka skład, lista artystów robi ogromne wrażenie. Na scenach ZEW-u pojawią się m.in.:

  • KSU
  • T.Love
  • Pidżama Porno
  • Fisz Emade Tworzywo
  • Vavamuffin
  • Closterkeller
  • Strachy na Lachy

Nie zabraknie też zagranicznych akcentów, jak Booze & Glory czy Slobodná Európa.

Bieszczady jako scena – magia, której nie da się podrobić

Od 2018 roku ZEW się budzi konsekwentnie buduje swoją pozycję jako największe wydarzenie muzyczne regionu. Ale jego siła to nie tylko line-up.

To także klimat: góry, przestrzeń i publiczność, która przyjeżdża tu nie tylko na koncerty, ale po doświadczenie. Gdy do tego dodamy energię nowojorskiego tria, efekt może być… nieprzewidywalny.

Tegoroczna edycja odbywa się pod patronatem Programu Trzeciego Polskiego Radia. 26 czerwca Główną Scenę poprowadzi Piotr Metz – postać, której fanom dobrej muzyki przedstawiać nie trzeba.

To będzie moment, o którym będzie się mówić

Cisna widziała już wiele, ale czegoś takiego jeszcze nie było. Połączenie dzikiej energii Too Many Zooz z bieszczadzką przestrzenią może stworzyć jeden z najbardziej pamiętnych koncertów tej dekady w regionie.

Niekiedy wystarczy saksofon, trąbka i perkusja, żeby poruszyć całe góry.


Napisz komentarz

Komentarze

Reklama