Według informacji służb kierujący samochodem osobowym stracił panowanie nad pojazdem i uderzył w bariery energochłonne. W wyniku zdarzenia zablokowany został prawy pas ruchu w kierunku Krakowa. Na miejsce skierowano liczne służby ratunkowe oraz techniczne.
W działania zaangażowani byli strażacy z: Dębicy, Ochotniczej Straży Pożarnej w Czarnej, Tarnowa i OSP w Starym Żukowie, a także policja, zespoły ratownictwa medycznego oraz służba utrzymania autostrady.

2 osoby ranne
Sytuacja dodatkowo skomplikowała się około godziny 23:15. Jak poinformowała Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad, w radiowóz policji i pojazd służby drogowej zabezpieczający miejsce wcześniejszego zdarzenia uderzył kolejny samochód osobowy. W efekcie jezdnia w kierunku Krakowa została całkowicie zablokowana.
Jak podaje Ratownictwo Powiatu Dębickiego, ciężko ranny został pracownik obsługi autostrady.
Po północy, około godziny 00:05, udało się częściowo przywrócić ruch – kierowcy mogli korzystać z lewego pasa. Nadal jednak trwały czynności prowadzone na prawym pasie, związane z usuwaniem skutków zdarzenia oraz zabezpieczeniem uszkodzonej infrastruktury drogowej.
Łącznie w zdarzeniach uczestniczyły dwa samochody osobowe oraz pojazd służby drogowej. Dwie osoby zostały ranne. Na szczęście nikt nie poniósł śmierci.
Czynności służb i sprzątanie jezdni trwały przez całą noc. Ostatnie utrudnienia zakończyły się około godziny 4:00 nad ranem w niedzielę, 11 maja. Oznacza to, że działania i utrudnienia na tym odcinku A4 trwały blisko 8 godzin.
Uszkodzeniu uległa również infrastruktura drogowa, w tym bariery energochłonne.





Napisz komentarz
Komentarze