Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
RZESZÓW INFO
Reklama
WSPIERAJ NIEZALEŻNE MEDIA

Dramatyczny finał pijackiego rajdu! Kierowca BMW tymczasowo aresztowany

Podziel się
Oceń

Dwa miesiące w areszcie spędzi 28-letni mieszkaniec powiatu gorlickiego, który po pijanemu doprowadził do groźnego wypadku w miejscowości Pagórek. Mężczyzna nie tylko miał blisko 2 promile alkoholu w organizmie, ale prowadził auto bez ważnych uprawnień. Jeden z jego pasażerów doznał ciężkich obrażeń ciała.
Dramatyczny finał pijackiego rajdu! Kierowca BMW tymczasowo aresztowany
Miejsce wypadku.

Źródło: KPP Jarosław

Do zdarzenia doszło w minioną sobotę po godzinie 22. Dyżurny jasielskiej policji otrzymał dramatyczne zgłoszenie o wypadku, z którego wynikało, że samochód marki BMW dachował i wpadł do głębokiego rowu.

Chaos na miejscu zdarzenia

Po przybyciu funkcjonariuszy na miejsce, widok był porażający. Rozbite BMW spoczywało w rowie po uderzeniu w betonowy przepust. Strażacy udzielali już pomocy jednemu z mężczyzn, który odniósł poważny uraz ręki. Policjanci szybko zorientowali się, że sytuacja jest skomplikowana. Na miejscu zastano tylko dwie osoby, z których żadna nie przyznawała się do prowadzenia pojazdu, a obie były nietrzeźwe. Mundurowi ustalili jednak, że autem podróżowało łącznie czterech 28-latków z powiatu gorlickiego. Dwóch pozostałych uczestników uciekło z miejsca wypadku przed przybyciem służb.

Policyjna obława i cztery zatrzymania

Funkcjonariusze błyskawicznie ustalili dane zbiegów. Okazało się, że jeden z nich sam zgłosił się do szpitala w Gorlicach z obrażeniami powypadkowymi, natomiast drugiego policjanci zastali w miejscu zamieszkania. Jak się wkrótce okazało, cała czwórka znajdowała się pod wpływem alkoholu. Podczas gdy mężczyzna z najpoważniejszym urazem ręki przechodził operację w jasielskim szpitalu, pozostali trzej uczestnicy wyprawy trafili do policyjnej izby zatrzymań.

Zarzuty i brak uprawnień

Kluczowe dla sprawy okazały się przesłuchania po wytrzeźwieniu oraz ślady zabezpieczone na miejscu przez grupę dochodzeniowo-śledczą. Jeden z 28-latków ostatecznie przyznał się do kierowania pojazdem i złożył wyjaśnienia. Lista przewinień kierowcy jest wyjątkowo długa. Badanie alkomatem wykazało w jego organizmie blisko 2 promile alkoholu. Dodatkowo wyszło na jaw, że mężczyzna w ogóle nie powinien siadać za kółkiem, ponieważ jego prawo jazdy straciło ważność w styczniu bieżącego roku. Odpowie on teraz za prowadzenie pojazdu w stanie nietrzeźwości oraz spowodowanie wypadku, którego następstwem jest ciężki uszczerbek na zdrowiu pasażera.

Decyzja sądu

Na wniosek prokuratora, Sąd Rejonowy w Jaśle podjął decyzję o zastosowaniu najsurowszego środka zapobiegawczego. Podejrzany został tymczasowo aresztowany na okres dwóch miesięcy. Obecnie śledztwo w tej sprawie prowadzi Prokuratura Rejonowa w Jaśle. Za popełnione przestępstwa sprawcy grozi wieloletnia kara pozbawienia wolności.


Napisz komentarz

Komentarze

Reklama