Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
poniedziałek, 18 maja 2026 19:41
RZESZÓW INFO
Reklama
WSPIERAJ NIEZALEŻNE MEDIA

Izraelskie wojsko przejęło flotyllę do Gazy, wśród zatrzymanych aktywista z Rzeszowa!

Podziel się
Oceń

Kolejny wstrząsający epizod na Morzu Śródziemnym rozpala emocje w Polsce i na świecie. Izraelskie siły zbrojne po raz kolejny zatrzymały statki z pomocą humanitarną zmierzające do Strefy Gazy. Wśród zatrzymanych na wodach międzynarodowych członków Globalnej Flotylli Sumud znalazł się Łukasz Kozak, pochodzący z Rzeszowa aktywista. Sytuacja ta wywołała natychmiastowe uruchomienie procedur kryzysowych w polskim Ministerstwie Spraw Zagranicznych oraz ogólnokrajową falę protestów i apeli o interwencję.
Izraelskie wojsko przejęło flotyllę do Gazy, wśród zatrzymanych aktywista z Rzeszowa!
Moment przejęcia flotylli z Rzeszowianinem przez wojska Mosadu.

Źródło: X

Z Barcelony w stronę zablokowanej Gazy

Misja humanitarna, która miała przynieść wsparcie odciętej od świata Strefie Gazy, rozpoczęła swój wieloetapowy rejs jeszcze w połowie kwietnia. Flotylla wyruszyła pierwotnie z hiszpańskiej Barcelony, by w minionym tygodniu opuścić turecki port Marmaris. Nadrzędnym celem załogi, w skład której wchodzili wolontariusze z różnych zakątków globu, było pokojowe przełamanie morskiej blokady i dostarczenie niezbędnych zapasów palestyńskim cywilom. Plany te zostały jednak brutalnie przerwane w rejonie wschodniego Morza Śródziemnego.

Dramatyczne nagrania z Cypru i brutalne przerwanie łączności

Do bezpośredniej konfrontacji doszło na wodach międzynarodowych, w niedalekiej odległości od Cypru, zaledwie 250 mil morskich od palestyńskiego wybrzeża. Zanim na pokład wtargnęli żołnierze, izraelska dyplomacja wystosowała surowe ostrzeżenia, nakazując statkom natychmiastowy odwrót i grożąc konsekwencjami w przypadku naruszenia strefy buforowej.

Sam moment przejęcia jednostek był relacjonowany przez aktywistów na żywo za pośrednictwem platformy społecznościowej X. Nagrania wideo jednoznacznie ukazują izraelskie łodzie bojowe osaczające flotyllę oraz uzbrojonych komandosów wkraczających na pokłady. Uczestnicy rejsu nie stawiali żadnego oporu. Ubrani w kamizelki ratunkowe, z podniesionymi w górę rękami, poddali się działaniom wojska. Chwilę po przejęciu kontroli nad statkami przez izraelską armię, transmisja urwała się, a wszelki kontakt ze światem zewnętrznym został całkowicie odcięty.

Podkarpacki akcent i głośne pytania o reakcję rządu

Sytuacja jest szczególnie alarmująca dla polskiej opinii publicznej ze względu na obecność naszych rodaków na pokładzie przejętych statków. Paweł Preneta, szef podkarpackich struktur partii Razem, oficjalnie potwierdził udział członków krajowej delegacji w misji Global Sumud Polska. Wśród uprowadzonych przez wojsko znalazł się Łukasz Kozak, rzeszowski działacz Akcji Socjalistycznej.

W przestrzeni publicznej błyskawicznie pojawiły się żądania podjęcia natychmiastowych działań dyplomatycznych. Paweł Preneta w mediach społecznościowych głośno domaga się stanowczych kroków od rządu, zadając retoryczne pytania o rychłą reakcję Ministerstwa Spraw Zagranicznych. Sprawa jest tym bardziej wrażliwa, że według przekazywanych informacji część przejętych jednostek mogła płynąć pod polską banderą.

Pomiędzy prawem a blokadą militarną

Władze Izraela stanowczo bronią swoich racji, argumentując, że operacja wojskowa była całkowicie legalna i stanowiła konieczny środek do utrzymania szczelności morskiej blokady Strefy Gazy przed próbą jej sforsowania. Taka interpretacja przepisów od lat spotyka się jednak z potępieniem na arenie międzynarodowej. Przeprowadzanie zbrojnych interwencji na otwartych wodach międzynarodowych wzbudza ogromne kontrowersje prawne i sprzeciw obrońców praw człowieka.

Obecnie oczy wszystkich zwrócone są na polski resort dyplomacji, który musi zmierzyć się z niezwykle trudnym i delikatnym kryzysem, mając na uwadze przede wszystkim bezpieczeństwo oraz szybki powrót do domu przetrzymywanych obywateli RP.


Napisz komentarz

Komentarze

Reklama