Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
RZESZÓW INFO
Reklama
WSPIERAJ NIEZALEŻNE MEDIA

Serce miasta bije w rytmie jego zegarów. Poznajcie pana Stanisława, mistrza z ulicy Grunwaldzkiej

Podziel się
Oceń

Wszystko zaczęło się od ciekawości – tej młodzieńczej, naiwnej, która każe rozebrać na części pierwsze każdą nową zabawkę. W przypadku pana Stanisława ta ciekawość stała się jednak pomysłem na całe życie. Dziś, po ponad 60 latach w zawodzie, legendarny lokalny zegarmistrz wciąż z tą samą pasją zagląda pod tarcze naszych czasomierzy. I ani myśli o emeryturze.
Serce miasta bije w rytmie jego zegarów. Poznajcie pana Stanisława, mistrza z ulicy Grunwaldzkiej

Autor: Grzegorz Bukała/UM Rzeszowa

Pierwszy budzik i lekcja pokory

Gdy jako 13-latek otrzymał od ojca swój pierwszy budzik, nie nacieszył się nim zbyt długo. Zamiast postawić go na szafce, od razu chwycił za narzędzia. Musiał na własne oczy zobaczyć, jak działa ten fascynujący, skomplikowany mechanizm, który miarowo odlicza sekundy. To wtedy narodziła się miłość do rzemiosła, która zaprowadziła go na praktyki do prawdziwego zakładu zegarmistrzowskiego.

Początki w zawodzie nie przypominały jednak od razu wielkiej sztuki. Młody Stanisław musiał najpierw poznać smak ciężkiej pracy i pokory. Zanim pozwolono mu dotknąć delikatnych kół zębatych, jego codziennością stało się sprzątanie pracowni, rozpalanie w piecu oraz odnoszenie naprawionych zegarów prosto pod drzwi klientów. Z czasem przyszedł jednak moment na naukę właściwego fachu. Egzamin czeladniczy, później upragniony tytuł mistrza – tak krok po kroku pan Stanisław budował swoją markę.

Starcie z elektroniką i wielki powrót klasyki

Przez ponad sześć dekad pracy pan Stanisław musiał przetrwać niejedną rynkową rewolucję. Największa próba przyszła wraz z technologią kwarcową.

– Pamiętam czasy, gdy klasyczne, mechaniczne zegarki zostały nagle wyparte przez te elektroniczne, wyposażone w piskliwe melodyjki – wspomina z uśmiechem mistrz.

Wielu wróżyło wtedy koniec tradycyjnego zegarmistrzostwa. Czas pokazał jednak, że prawdziwe rzemiosło ma w sobie duszę, której nie da się zastąpić cyfrowym wyświetlaczem. Dziś wahadła i sprężyny wracają do łask, a ludzie na nowo doceniają kunszt mechanicznych zegarów. A te, by działać bezbłędnie, potrzebują rąk chirurga.

Fot. Grzegorz Bukała/UM Rzeszowa

Egzamin na wieży ratuszowej

Precyzja to znak rozpoznawczy pana Stanisława. To właśnie ona pozwoliła mu podjąć się największego i zarazem najtrudniejszego wyzwania w całej jego karierze – naprawy zegara na wieży ratuszowej.

Serce miasta, widoczne dla tysięcy mieszkańców, wymagało absolutnego skupienia. Skomplikowana maszyneria ukryta wysoko nad ziemią nie wybaczała najmniejszych błędów. Pan Stanisław przywrócił mu dawny blask, udowadniając, że w swoim fachu nie ma sobie równych.

Emerytura? „Tak długo, jak starczy sił”

Choć pan Stanisław świętował już 75. urodziny, a w jego warsztacie przy ulicy Grunwaldzkiej czas płynie jakby wolniej, on sam nie zwalnia tempa. O zasłużonym odpoczynku i zamknięciu drzwi pracowni nawet nie chce słyszeć.

Jak sam przyznaje, nie wyobraża sobie innego życia. Tę pracę po prostu lubi, a każdy kolejny mechanizm przynoszony przez klientów traktuje jak nowe wyzwanie. Zamierza naprawiać zegary tak długo, jak tylko starczy mu sił – ku uciesze mieszkańców, dla których jego warsztat przy Grunwaldzkiej stał się już stałym, niezwykle ważnym elementem lokalnego krajobrazu.

Fot. Grzegorz Bukała/UM Rzeszowa

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Zapraszamy do śledzenia najświeższych newsów z Rzeszowa na łamach Rzeszów Info (www.rzeszow-info.pl)! Każdego dnia piszemy o tym, co jest naprawdę ważne dla społeczności lokalnej oraz wszystkich miłośników naszego miasta. Nasz portal informacyjny z Rzeszowa to sprawdzone źródło wiedzy, które dostarcza rzetelne i bieżące aktualności. Jesteśmy również przestrzenią otwartą na dyskusję i dialog mieszkańców. Interesują Cię wiadomości z ostatniej chwili z Rzeszowa i okolicznych miejscowości? Jesteś w idealnym miejscu! Tworzący nasz portal dziennikarze to doświadczeni i zaangażowani redaktorzy. Każdego dnia wnikliwie analizują wydarzenia w Rzeszowie, aby dostarczyć Ci skondensowanej oraz sprawdzonej wiedzy na tematy najistotniejsze dla mieszkańców stolicy Podkarpacia.