Zdarzenie miało miejsce przed godziną 10:00. Według wstępnych ustaleń funkcjonariuszy pracujących na miejscu tragedii, kierujący białym Nissanem Qashqai poruszał się w stronę Kolbuszowej. Z niewyjaśnionych dotychczas przyczyn mężczyzna nagle stracił panowanie nad pojazdem i zjechał na przeciwległy pas ruchu.
Doprowadziło to do potężnego uderzenia w jadącego z naprzeciwka drugiego Nissana. Siła zderzenia była tak ogromna, że oba pojazdy zostały drastycznie zniszczone, a szanse na przeżycie osób znajdujących się wewnątrz były minimalne.
Nie żyje 12-letnia dziewczynka
Bilans tego wypadku jest wstrząsający. Śmierć na miejscu poniosła dwunastoletnia dziewczynka, która była pasażerką jednego z pojazdów.
W drugim samochodzie zginęło starsze małżeństwo – siedemdziesięciojednoletni kierowca oraz siedemdziesięcioletnia kobieta z powiatu kolbuszowskiego. Kierowca białego Nissana, który zjechał na przeciwległy pas, jako jedyny przeżył to zderzenie i z poważnymi obrażeniami został przetransportowany do szpitala. Obecnie znajduje się pod opieką lekarzy, a jego stan nie został jeszcze publicznie sprecyzowany.
Śledztwo prokuratury
Policjanci pod nadzorem prokuratora prowadzą skomplikowane czynności procesowe, zabezpieczając ślady, które pozwolą odpowiedzieć na pytanie, co było bezpośrednią przyczyną zjechania białego SUV-a na pas pod prąd. Mundurowi zorganizowali objazdy dla kierowców podróżujących w stronę Rzeszowa oraz Warszawy, kierując wszystkie pojazdy przez ścisłe centrum Głogowa Małopolskiego.
Po godzinie 14:00 przywrócono ruch w obu kierunkach. Nie ma już utrudnień.





Napisz komentarz
Komentarze