Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
piątek, 20 lutego 2026 14:12
RZESZÓW INFO
Reklama

Problemy klientów firmy NEXET. Od tygodnia mają problemy z internetem. Dlaczego?

Podziel się
Oceń

Od soboty, 14 lutego, klienci lokalnego dostawcy internetu firmy NEXET zmagają się z poważnymi problemami z dostępem do sieci. Utrudnienia dotykają nie tylko mieszkańców Bratkowic i gminy Świlcza, ale także użytkowników w wielu innych miejscowościach regionu, w tym w Rzeszowie, gdzie firma ma swoją siedzibę. Brak internetu powoduje realne skutki dla życia codziennego i gospodarki, bo nie działają terminale płatnicze, systemy w aptekach i przychodniach, a wiele osób nie może wykonywać pracy zdalnej.
Problemy klientów firmy NEXET. Od tygodnia mają problemy z internetem. Dlaczego?

Źródło: pixabay (zdjęcie ilustracyjne)

NEXET: to ataki DDoS

Operator od kilku dni publikuje komunikaty, w których informuje o cyberatakach.

W jednym z najnowszych oświadczeń czytamy:

- Informujemy, że nadal obserwujemy próby ataków typu DDoS wymierzonych w naszą infrastrukturę. W godzinach nocnych wdrożyliśmy dodatkowe systemy zabezpieczeń oraz mechanizmy ochronne, które pozwalają na znaczące ograniczenie skutków ostatnich ataków.

Firma zapewnia również, że:

- Na dzień dzisiejszy usługi powinny funkcjonować prawidłowo. Jednocześnie pozostajemy w stałym monitoringu sytuacji i zachowujemy pełną czujność.

Jednak w kolejnych aktualizacjach informowano o następnych zakłóceniach:

- Zaobserwowaliśmy kolejne ataki na naszą sieć. Działamy aktywnie nad neutralizacją negatywnych skutków ataków.

Służby zostały zawiadomione

Według informacji przekazanych przez NEXET, na które powołuje się profil "Bratkowice-mieszkańcy" na Facebooku, w środę wieczorem w centrali firmy miały pojawić się służby odpowiedzialne za bezpieczeństwo. Jeden z pracowników tej firmy miał udać się do Warszawy, aby złożyć zawiadomienie dotyczące „skoordynowanego naruszenia bezpieczeństwa dostawcy internetu”.

Firma powołuje się także na pismo z Urzędu Komunikacji Elektronicznej, według którego ataki DDoS mogą być elementem szerszej kampanii w całej Polsce.

Operator zapewnia jednocześnie, że dane osobowe klientów pozostają bezpieczne.

Paraliż pracy i usług

Skala problemu wykracza daleko poza domowe korzystanie z sieci. Internet od lokalnego operatora wykorzystywany jest w działalności gospodarczej, ochronie zdrowia i handlu.

Jeden z mieszkańców napisał:

- W moim przypadku internet nie służy do zabawy, tylko pracy — brak możliwości pracy terminala płatniczego, kasy fiskalnej, sporządzenia dokumentacji itd.

Inni wskazują na problemy w aptekach i przychodniach oraz brak możliwości pracy zdalnej.

Lawina skarg klientów

Pod komunikatami firmy pojawiają się setki komentarzy rozgoryczonych użytkowników.

Czytamy:

- Internetu jak nie było, tak nie ma. Pracuję zdalnie. Przez Was nie mogę wykonywać swojej pracy kolejny dzień z rzędu… Ale płatność jakoś chcecie otrzymywać na czas?
 

- Od kilku dni nie mam internetu, telefon zaraz się rozłącza więc kontakt jest zerowy. Wnoszę o obniżenie kwoty rachunku za brak usługi od 13.02.

Pojawiają się również głosy ironiczne, podważające oficjalne wyjaśnienia. Jeden z internautów komentuje:

- Zmasowany cyberatak zaczynający się o 14:00 i kończący o 22:00? Pewnie 12-latek odpalił bota do Tibii.

Inny użytkownik zwraca uwagę na zbieżność godzin zakłóceń:

- Śmieszne jest, że równo o 13 się zaczynają, a kończą o 22.

Klienci domagają się rekompensat

Operator zapowiedział system rekompensat i możliwość składania reklamacji:

- Świadomi niedogodności uruchamiamy system rekompensat. O szczegółach poinformujemy w bezpośrednich wiadomościach e-mail.

Część klientów powołuje się na przepisy prawa telekomunikacyjnego, zgodnie z którymi za każdy dzień braku usługi przysługuje odszkodowanie.

W czwartek NEXET poinformował o uruchomieniu systemu rekompensat.

- Świadomi niedogodności, jakie Państwa spotkały, uruchamiamy system rekompensat. O szczegółach poinformujemy w bezpośrednich wiadomościach e-mail - czytamy w oświadczeniu.

Mieszkańcy: to nie tylko jedna miejscowość

Choć pierwsze doniesienia dotyczyły Bratkowic, problemy zgłaszają użytkownicy z wielu lokalizacji obsługiwanych przez operatora. Wskazuje to na awarię o znacznie większym zasięgu niż początkowo przypuszczano.

Firma informowała o chwilowym przywróceniu pełnej dostępności usług, jednak kolejne komunikaty wskazują na dalsze zakłócenia. Trudno jasno powiedzieć, dlaczego awaria nie zostaje definitywnie usunięta i co ma wpływ na to, że internet pojawia się tylko wyrywkowo. Dla wielu mieszkańców regionu oznacza to już niemal tydzień funkcjonowania bez stabilnego internetu.

Redakcja podjęła próbę kontaktu z firmą - do czasu publikacji tego artykułu nie udało się nam uzyskać stanowiska firmy.


Napisz komentarz

Komentarze