Nietypowy uciekinier w okolicach Trzebowniska
Mieszkańcy powiatu rzeszowskiego przecierają oczy ze zdumienia. Na wolności kica tam mały kangur, który wymknął się z terenu Labiryntu Łopuszka Mała. Zwierzę od momentu ucieczki zdążyło już przebyć spory dystans. Ostatnie potwierdzone doniesienia wskazują, że egzotyczny uciekinier kręcił się w okolicach miejscowości Trzebownisko. Sprawa stała się głośna w mediach społecznościowych, a w akcję poszukiwawczą angażuje się coraz więcej osób.
Jak się zachować po dostrzeżeniu kangura? Ostrzeżenia opiekunów
Właściciele torbacza natychmiast wydali instrukcje dla każdego, kto może natknąć się na zwierzę. Najważniejsza zasada brzmi: pod żadnym pozorem nie należy działać na własną rękę. Próby samodzielnego schwytania lub osaczenia kangura mogą przynieść skutek odwrotny do zamierzonego. Zwierzę w stresie reaguje ucieczką, a spłoszone może przemieścić się w jeszcze trudniej dostępny teren lub wybiec wprost pod koła samochodów. Jeśli zobaczysz kangura, zachowaj spokój, nie wykonuj gwałtownych ruchów i obserwuj go z bezpiecznej odległości.
Wysoka nagroda za pomoc w odnalezieniu zguby
Opiekunom bardzo zależy na szybkim i bezpiecznym powrocie podopiecznego do domu. Z tego powodu za wskazanie miejsca pobytu lub bezpośrednie przyczynienie się do odnalezienia kangura wyznaczono nagrodę w wysokości 1000 złotych. Każdy, kto posiada jakiekolwiek sprawdzone informacje, proszony jest o natychmiastowy kontakt telefoniczny pod numerem 667 111 548 lub o wysłanie wiadomości prywatnej za pośrednictwem profilu społecznościowego Labirynt Łopuszka Mała. Liczy się każda minuta, zanim zwierzę oddali się w głąb podrzeszowskich lasów.

Napisz komentarz
Komentarze