Lekarz pod krawatem i ojciec z chorym synkiem na barkach pobiegli po życie Kacperka [ZDJĘCIA]
Wczoraj, 31 maja, rzeszowskie ulice stały się tłem dla wyjątkowego wydarzenia. W ramach Podkarpackiego Festiwalu Sportu setki biegaczy stanęło na starcie, by promować aktywność fizyczną. Wśród nich szczególną uwagę przykuwał jeden zawodnik – Marcin Król, lekarz rodzinny z Podkarpacia, który po raz kolejny udowodnił, że sport może też traktować jako misję niesienia pomocy. Tym razem jego bieg dedykowany był małemu Kacperkowi.
Fot. Nadesłane
Reklama
Napisz komentarz
Komentarze