„Byle nie policja!” – dziwna prośba 29-latka. Zamiast medalu zgarnęli... pijanego kierowcę
Miały być sportowe emocje, walka o sekundy i start w krakowskim triathlonie. Dla dwóch jasielskich policjantów drogowo-sportowe plany zmieniły się jednak w ułamku sekundy, gdy na trasie natrafili na rozbitego Volkswagena. Dzięki ich błyskawicznej reakcji z drogi wyeliminowano kolejnego skrajnie odpowiedzialnego kierowcę.
Dzisiaj, 08:50