Rekordzista z 2,5 promila wjechał w ogrodzenie i uciekł pieszo – świadkowie pomogli policji
Mimo drastycznego zaostrzenia kar, w tym widma konfiskaty samochodu i kary do trzech lat więzienia, pijani kierowcy wciąż wyjeżdżają na drogi w okolicach Rzeszowa. Tylko jednego dnia policjanci z rzeszowskiej komendy miejskiej wyeliminowali z ruchu dwóch skrajnie nieodpowiedzialnych mężczyzn. Jeden z nich prowadził auto mimo cofniętych uprawnień, a drugi – mając w organizmie ponad 2,5 promila alkoholu – skasował ogrodzenie ogrodów działkowych i próbował uciekać pieszo. W ujęciu sprawcy kluczowa okazała się czujność świadków.
Dzisiaj, 09:07