Trzy dni intensywnych ćwiczeń w Bieszczadach
Warsztaty pod nazwą International Mountain Hypothermia Rescue – Bieszczady odbyły się w dniach 28–30 października. W szkoleniu uczestniczyli funkcjonariusze Bieszczadzkiego Oddziału Straży Granicznej z placówek w Wetlinie, Ustrzykach Górnych, Stuposianach i Czarnej Górnej. Dołączyli do nich strażnicy graniczni z Podlaskiego i Nadbużańskiego Oddziału SG, ratownicy Grupy Bieszczadzkiej GOPR oraz ratownicy z Ukrainy.
Międzynarodowy charakter spotkania pozwolił na wymianę doświadczeń między służbami i ratownikami, którzy na co dzień mierzą się z zagrożeniami występującymi w terenach górskich.
Hipotermia, urazy i akcje w trudnym terenie
Głównym tematem warsztatów była hipotermia, czyli niebezpieczne wychłodzenie organizmu. Organizatorzy postawili przede wszystkim na praktykę. Uczestnicy brali udział w symulowanych akcjach ratunkowych, podczas których musieli reagować na różne scenariusze zdarzeń w górach.
Ćwiczono działania związane z udzielaniem pomocy osobom z urazami, wychłodzonym oraz poszkodowanym znajdującym się w trudnych warunkach terenowych. Tego rodzaju sytuacje wymagają nie tylko specjalistycznej wiedzy medycznej, ale również umiejętności sprawnego współdziałania różnych służb.
Wiedzą dzielili się ratownicy GOPR i medycy
Instruktorami podczas warsztatów byli ratownicy Grupy Bieszczadzkiej GOPR oraz ratownicy medyczni. Swoim doświadczeniem dzielił się także mjr SG Leszek Prokop, funkcjonariusz Bieszczadzkiego Oddziału Straży Granicznej, który służbę graniczną łączy z aktywną działalnością ratowniczą.
Na zakończenie szkolenia uczestnicy otrzymali certyfikaty potwierdzające zdobyte umiejętności.
Warsztaty zorganizowano z inicjatywy GOPR Bieszczady, przy współpracy z IOM. Były okazją do doskonalenia umiejętności, które w realnych akcjach ratunkowych mogą decydować o ludzkim życiu.
Napisz komentarz
Komentarze