Do zdarzenia doszło we wtorek po godz. 14 w Brzezówce. Policjanci z komisariatu w Tyczynie otrzymali zgłoszenie dotyczące 80-letniego mężczyzny, który mieszkał samotnie i od kilku dni nie był widywany przez sąsiadów.
Zaniepokojeni mieszkańcy skontaktowali się z krewnym seniora. Mężczyzna nie mógł osobiście sprawdzić, co dzieje się z wujkiem, dlatego poprosił o pomoc policjantów.
Seniora nie było w żadnym pomieszczeniu
Po przyjeździe na miejsce funkcjonariusze sprawdzili posesję. Drzwi i okna były zamknięte, ale policjanci zauważyli uchylone inne wejście do budynku. Weszli do środka i zaczęli nawoływać mieszkańca. Nikt jednak nie odpowiadał.
W domu znajdowały się przedmioty wskazujące, że senior mógł przebywać tam jeszcze niedawno. Radio było włączone, a na stole stała zastawa. Policjanci sprawdzili kolejne pomieszczenia, ale nigdzie nie znaleźli mężczyzny.
W pewnym momencie zwrócili uwagę na odsłonięte deski podłogowe w korytarzu. Zajrzeli do znajdującego się pod nimi pomieszczenia, jednak początkowo nikogo nie zauważyli. Dopiero po użyciu latarek dostrzegli, że w głębi piwnicy leży człowiek.
80-latek trafił do szpitala
Policjanci zeszli do piwnicy prowizorycznie przygotowanym zejściem. Na miejscu znaleźli wycieńczonego i mocno wychłodzonego 80-latka. Mężczyzna był bardzo spragniony. Nie potrafił powiedzieć, jak długo przebywał na dole ani w jaki sposób się tam znalazł.
Funkcjonariusze zaopiekowali się seniorem i wezwali zespół ratownictwa medycznego. Przy pomocy medyków oraz sąsiadów udało się wydobyć mężczyznę z pomieszczenia piwnicznego.
80-latek, u którego stwierdzono stan hipotermii i wycieńczenia, został przewieziony do szpitala.
Reakcja sąsiadów mogła uratować mu życie
Ta sytuacja pokazuje, jak ważna jest uważność na osoby starsze, samotne i potrzebujące pomocy. Gdyby sąsiedzi nie zareagowali na kilkudniową nieobecność seniora, a jego krewny nie zwrócił się do policjantów, pomoc mogłaby nie dotrzeć na czas.
Warto interesować się losem osób mieszkających samotnie, zwłaszcza gdy przez dłuższy czas nie dają znaku życia. W przypadku niepokojących sygnałów należy skontaktować się z bliskimi takiej osoby lub odpowiednimi służbami. Czasem zwykła reakcja i zainteresowanie drugim człowiekiem mogą mieć ogromne znaczenie.

Napisz komentarz
Komentarze