Przedsięwzięcie ma pomóc firmie odpowiedzieć na rosnące światowe zapotrzebowanie na silniki lotnicze wykorzystywane zarówno w lotnictwie cywilnym, jak i wojskowym. Rozbudowa zakładu w Rzeszowie wpisuje się w strategię zwiększania zdolności produkcyjnych koncernu oraz wzmacniania jego pozycji w zaawansowanym przemyśle lotniczym.
Jakie komponenty będą produkowane w Rzeszowie?
Nowy wydział ma zwiększyć możliwości wytwarzania kluczowych części wirujących do silników lotniczych. Produkcja będzie wspierać programy silników Pratt & Whitney GTF, F135 oraz F100.
Rzeszowski zakład specjalizuje się w produkcji i rozwoju technologii dla silników komercyjnych i wojskowych, jednostek turbośmigłowych oraz pomocniczych. Wytwarzane są w nim między innymi elementy układu napędu wentylatorów silników GTF, konstrukcje statyczne silników F100 oraz kluczowe komponenty F135.
Firma produkuje również części do silników wykorzystywanych w śmigłowcach, samolotach biznesowych i lotnictwie ogólnym. Wśród obsługiwanych rodzin jednostek napędowych znajdują się PT6, PW200, PW500/600 oraz PW800.
„Dziś zaczynamy realizować ten plan”
Jak podkreśla Piotr Owsicki, prezes Pratt & Whitney w Rzeszowie, inwestycja była zapowiadana już kilka miesięcy temu. Teraz firma przechodzi do jej realizacji.
– Sześć miesięcy temu rozmawialiśmy o tej inwestycji jako o planie i szansie na wzmocnienie pozycji Polski jako strategicznego centrum doskonałości dla Pratt & Whitney. Dziś zaczynamy realizować ten plan – powiedział Piotr Owsicki.
Jak dodał, rozpoczęcie budowy jest efektem współpracy zespołów i wspólnego zaangażowania w rozwój zaawansowanych technologii produkcyjnych.
Ponad 9500 pracowników RTX w Polsce
Nowa inwestycja w Rzeszowie jest częścią szerszych działań koncernu RTX na rzecz zwiększania możliwości produkcyjnych. Polska jest największą bazą inwestycji i zatrudnienia firmy poza Stanami Zjednoczonymi. W spółkach Collins Aerospace, Pratt & Whitney i Raytheon pracuje w naszym kraju ponad 9500 osób.
Rozbudowa rzeszowskiego zakładu uzupełnia również inwestycję o wartości 200 mln dolarów w zakładzie Columbus Forge w stanie Georgia w USA. Projekt obejmuje instalację siódmej prasy do kucia izotermicznego. Obie inwestycje mają zostać w pełni uruchomione do 2028 roku i umożliwić zwiększenie o 30 proc. wydajności produkcji wybranych kluczowych części silników, w tym wirujących dysków sprężarek i turbin.
Prezydent Rzeszowa: to korzyści dla mieszkańców
Rozpoczęcie inwestycji skomentował również prezydent Rzeszowa Konrad Fijołek. Zwrócił uwagę nie tylko na znaczenie rozbudowy dla przemysłu lotniczego, ale także na jej potencjalne skutki dla lokalnego rynku pracy i przedsiębiorców.
– Dla mnie, jako gospodarza miasta, szczególnie ważne jest to, że za tą inwestycją stoją konkretne korzyści dla mieszkańców. To ponad 120 nowych miejsc pracy, kolejne możliwości dla lokalnych przedsiębiorców i szansa dla młodych ludzi, którzy chcą rozwijać swoje zawodowe ambicje właśnie tutaj, w Rzeszowie – podkreślił Konrad Fijołek.
Prezydent zaznaczył, że rozwój nowoczesnego przemysłu i tworzenie miejsc pracy mają znaczenie dla przyszłości miasta oraz jego atrakcyjności jako miejsca do życia i pracy. Pogratulował Piotrowi Owsickiemu i zespołowi Pratt & Whitney rozpoczęcia realizacji projektu, dziękując jednocześnie za zaufanie do Rzeszowa.
Uruchomienie nowego wydziału zaplanowano na 2028 rok. Jeśli harmonogram zostanie dotrzymany, inwestycja wzmocni przemysł lotniczy w regionie i przyniesie ponad 120 nowych miejsc pracy.
Napisz komentarz
Komentarze