Służby w akcji i dramatyczne odkrycie
Na miejsce zdarzenia niezwłocznie skierowano zespół ratownictwa medycznego, strażaków z Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej w Brzozowie, druhów z Ochotniczej Straży Pożarnej (KSRG) w Przysietnicy oraz patrole policji. Do akcji zadysponowano także śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego (Ratownik 10) z bazy w Sanoku.
Gdy pierwsze zastępy dotarły pod wskazany adres, ratownicy ujawnili wywrócony ciągnik rolniczy, pod którym znajdował się przygnieciony kierowca. Niestety, obrażenia mężczyzny okazały się śmiertelne. Ze względu na widoczne pewne oznaki śmierci, medycy odstąpili od jakichkolwiek medycznych czynności ratunkowych i formalnie stwierdzili zgon. Z ustaleń wynika, że do tragedii mogło dojść nawet wiele godzin przed oficjalnym zgłoszeniem. W związku z obrotem spraw, lecący na miejsce śmigłowiec LPR został odwołany jeszcze w trakcie dolotu.
Śledztwo pod nadzorem prokuratora
Okoliczności tego tragicznego zdarzenia są na ten moment niejasne. Oficjalne informacje potwierdzają najgorszy scenariusz.
Na miejscu wypadku przez wiele godzin trwały intensywne czynności procesowe. Brzozowscy policjanci prowadzili oględziny i zabezpieczali ślady pod nadzorem prokuratora. Prowadzone śledztwo ma precyzyjnie wyjaśnić, jak doszło do wywrócenia się pojazdu i co było bezpośrednią przyczyną tego wypadku.





Napisz komentarz
Komentarze