Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
poniedziałek, 18 maja 2026 10:28
RZESZÓW INFO
Reklama
WSPIERAJ NIEZALEŻNE MEDIA

W weekend 4 poważne wypadki w Rzeszowie i okolicach, 4 osoby ranne

Podziel się
Oceń

Miniony weekend okazał się niezwykle pracowity dla funkcjonariuszy rzeszowskiej drogówki. W ciągu trzech dni policjanci obsługiwali dziesiątki zdarzeń, wśród których dominowała nieuwaga, brawura oraz brak podstawowych elementów bezpieczeństwa. Mundurowi odnotowali 36 kolizji oraz pracowali na miejscu 4 poważnych wypadków, w których rannych zostało 4 ludzi. Ponadto z ruchu wyeliminowano jednego skrajnie nieodpowiedzialnego kierowcę.

Fatalny piątek: Nieuwaga, brak kasków i najechanie na tył

Czarna seria rozpoczęła się już pierwszego dnia weekendu, kiedy to doszło aż do trzech groźnych wypadków. Pierwsze zgłoszenie wpłynęło po godzinie 17:00 z Jasionki. Ze wstępnych ustaleń wynika, że 33-letni kierowca skody, włączając się do ruchu na ulicy Południowej, prawdopodobnie nie ustąpił pierwszeństwa 32-letniemu rowerzyście. Potrącony cyklista z obrażeniami ciała został przewieziony do szpitala.

Niespełna półtorej godziny później służby ratunkowe interweniowały w samym Rzeszowie. Na trasie od ulicy Czyża w kierunku ulicy Technologicznej 41-letni motocyklista jadący kawasaki z nieustalonych przyczyn stracił panowanie nad pojazdem i wjechał do przydrożnego rowu. Kierujący jednośladem doznał poważnych obrażeń i zabrała go karetka pogotowia. Jak się okazało, ani kierowca, ani jego pasażer nie mieli na sobie obowiązkowych kasków ochronnych.

Piątkowy wieczór przyniósł kolejne potrącenie, tym razem na alei Powstańców Warszawy przed godziną 20:00. 23-latek siedzący za kierownicą audi najpewniej nie zachował bezpiecznej odległości od poprzedzającego go pojazdu i najechał na tył hondy. W wyniku tego uderzenia ucierpiał 12-letni pasażer hondy, który wymagał natychmiastowej hospitalizacji.

Niedzielne zderzenie motocykli w Trzebownisku

Sobota na szczęście minęła bez wypadków z osobami poszkodowanymi, jednak spokojna passa skończyła się w niedzielny wieczór. Po godzinie 18:00 w miejscowości Trzebownisko doszło do zderzenia dwóch motocykli na drodze polnej.

Jak ustalili policjanci z ekipy wypadkowej, 24-letni kierujący motocyklem typu cross nie ustąpił pierwszeństwa przejazdu 25-letniemu motocykliście. W wyniku tego błędu ranny mężczyzna musiał przetransportowany do szpitala.

Wzorowa reakcja świadka i ujęcie 80-letniego kierowcy

W policyjnych statystykach mocno zapisała się także sobota, a to za sprawą godnej naśladowania postawy jednego z mieszkańców. Przed godziną 14:00 na ulicy Kotuli w Rzeszowie 34-letni mężczyzna zauważył podejrzane zachowanie kierowcy hondy CRV i dokonał obywatelskiego ujęcia, po czym zaalarmował służby pod numerem 112.

Wezwany na miejsce patrol potwierdził przypuszczenia zgłaszającego. Za kierownicą auta siedział 80-letni senior. Badanie alkomatem wykazało, że mężczyzna miał blisko 2 promile alkoholu w organizmie. Dzięki zdecydowanej reakcji świadka potencjalna tragedia została w porę udaremniona.


Napisz komentarz

Komentarze

Reklama