Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
RZESZÓW INFO
Reklama
WSPIERAJ NIEZALEŻNE MEDIA

Poranne wypadki w Rzeszowie. Dwie osoby ranne, poważne utrudnienia w ruchu

Podziel się
Oceń

Dzisiejszy poranek na drogach Rzeszowa upłynął pod znakiem interwencji służb ratunkowych po dwóch groźnych wypadkach, które wygenerowały spore utrudnienia komunikacyjne. W wyniku zdarzeń, do których doszło na głównych arteriach miasta, dwie osoby wymagały pomocy medycznej i trafiły do szpitali.
Poranne wypadki w Rzeszowie. Dwie osoby ranne, poważne utrudnienia w ruchu
Karambol czterech samochodów na ul. Chmury.

Źródło: KMP Rzeszów

Zderzenie czołowe na ulicy Dąbrowskiego

Do pierwszego wypadku doszło przed godziną 7:00 na ulicy Dąbrowskiego. Ze wstępnych ustaleń funkcjonariuszy rzeszowskiej ekipy wypadkowej wynika, że 64-letni kierujący Lexusem, jadąc w stronę Placu Śreniawitów, z nieustalonych przyczyn zjechał na przeciwległy pas ruchu. Doprowadziło to do zderzenia z prawidłowo jadącym Citroenem. W wyniku tego zdarzenia ucierpiał 34-letni kierowca Citroena, który został przetransportowany do szpitala.

Miejsce wypadku na ul. Dąbrowskiego. fot. KMP Rzeszów

Karambol z udziałem czterech aut na ulicy Ludwika Chmury

Zaledwie pół godziny później, po godzinie 7:30, dyżurny miejski otrzymał zgłoszenie o kolejnym wypadku, tym razem na ulicy Ludwika Chmury. Z policyjnych ustaleń wynika, że 21-letnia kierująca Fordem Kuga nie ustąpiła pierwszeństwa przejazdu kierującemu Chevroletem, co doprowadziło do zderzenia. Siła uderzenia spowodowała reakcję łańcuchową: Ford Kuga uderzył następnie w Forda Focusa, a ten z kolei wjechał w Peugeota. W tym wielosamochodowym zdarzeniu ranna została jedna osoba – 34-letnia kobieta kierująca Fordem Focus.

Bilans porannych zdarzeń

Łącznie w obu porannych incydentach ucierpiały dwie osoby. Policjanci na miejscu zdarzeń zabezpieczyli ślady oraz sporządzili dokumentację niezbędną do dokładnego wyjaśnienia okoliczności obu wypadków. Przez kilkadziesiąt minut kierowcy poruszający się tymi odcinkami dróg musieli liczyć się z utrudnieniami i koniecznością korzystania z alternatywnych tras.


Napisz komentarz

Komentarze

Reklama