Od kilku miesięcy policjanci w Tarnowcu poszukiwali sprawcę podpaleń do których dochodziło w Roztokach. Okazał się nim 17-latek.
Do podpaleń dochodziło na przełomie czerwca i września w Roztokach. Najczęściej paliły się nieużytki rolne i bele siana. Policjanci przez dłuższy okres czasu mieli problem z odnalezieniem sprawcy podpaleń. 17- latek był na miejscu podpaleń i zeznawał, że widział uciekającego sprawcę.
Policjanci nabrali jednak podejrzeń co do zeznań nastolatka. Przesłuchali innych świadków zdarzeń. Zebrany materiał dowodowy pozwolił na przedstawienie młodemu sprawcy zarzutów.
Cześć postępowań wobec nastolatka będzie toczyć się przed sądem dla nieletnich, ze względu na to, że w chwili popełniania niektórych czynów nie miał ukończonych 17 lat. Skorzystał on z prawa do dobrowolnego poddania się karze.
Foto poglądowe: OSP Roztoki
Reklama
Reklama





Napisz komentarz
Komentarze