Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
piątek, 23 października 2026 10:25
RZESZÓW INFO
Reklama
Reklama

Tragedia w przedszkolu w Jedliczu. Nie żyje 3-letni chłopiec potrącony przez ambulans

Podziel się
Oceń

W piątek rano, 23 października, zmarł 3-letni chłopiec, który w poniedziałek został potrącony przez ambulans dydaktyczny na terenie Przedszkola Samorządowego w Jedliczu. Dziecko od kilku dni przebywało w szpitalu klinicznym w Rzeszowie. Smutną wiadomość przekazali jego rodzice.
Tragedia w przedszkolu w Jedliczu. Nie żyje 3-letni chłopiec potrącony przez ambulans

Źródło: pixabay

Do wypadku doszło 19 października, około godz. 11:00, podczas zajęć edukacyjnych poświęconych ratownictwu medycznemu. Spotkanie odbywało się na terenie przedszkola przy ul. Rejtana w Jedliczu.

Ambulans dydaktyczny potrącił dziecko

Jak wynika z informacji przekazanych przez Państwową Akademię Nauk Stosowanych w Krośnie, w zajęciach uczestniczyli wykładowcy i studenci kierunku ratownictwo medyczne. Przyjechali do przedszkola na zaproszenie jego dyrekcji. Program obejmował między innymi udzielanie pierwszej pomocy oraz przybliżenie dzieciom pracy ratowników medycznych.

Do wypadku doszło podczas części zajęć prowadzonych na zewnątrz budynku, z udziałem ambulansu dydaktycznego. Trzyletni chłopiec został potrącony przez pojazd i doznał urazu głowy.

Dziecku natychmiast udzielono pomocy medycznej. Następnie zespół ratownictwa medycznego Samodzielnego Publicznego Pogotowia Ratunkowego w Krośnie przewiózł je do szpitala klinicznego w Rzeszowie. Według doniesień lokalnych mediów na miejscu rozważano również użycie śmigłowca Lotniczego Pogotowia Ratunkowego, jednak warunki atmosferyczne uniemożliwiły jego start.

Niestety, mimo prowadzonego leczenia, chłopiec zmarł kilka dni po wypadku.

Trzy osoby zatrzymane. Prokuratura prowadzi śledztwo

Sprawą zajęli się policjanci z Komendy Miejskiej Policji w Krośnie pod nadzorem prokuratora Prokuratury Rejonowej w Krośnie. Na miejscu przeprowadzono czynności procesowe, a w ustalaniu przebiegu zdarzenia uczestniczył również biegły z zakresu wypadków drogowych.

W związku ze sprawą zatrzymano kierowcę ambulansu oraz dwie opiekunki z przedszkola. Prokuratura poinformowała, że wszystkie trzy osoby były trzeźwe w chwili zdarzenia.

Jak wynika z komunikatu Prokuratury Okręgowej w Krośnie z 21 października, zatrzymani zostali przesłuchani w charakterze świadków, a następnie zwolnieni. Na tamten moment nikomu nie przedstawiono zarzutów. Śledczy zapowiedzieli kontynuowanie czynności, nie ujawniając szczegółów ze względu na dobro postępowania.

Uczelnia wydała oświadczenie

Do tragedii odniosła się Państwowa Akademia Nauk Stosowanych w Krośnie. Uczelnia potwierdziła, że jej wykładowcy i studenci prowadzili w przedszkolu zajęcia edukacyjne, a podczas ich realizacji doszło do wypadku z udziałem ambulansu dydaktycznego.

Rektor uczelni, dr hab. Zbigniew Barabasz, prof. PANS, podkreślił, że szczegółowe okoliczności zdarzenia nie były wówczas znane. Zadeklarował również współpracę ze służbami w celu wyjaśnienia przebiegu wypadku.

Społeczność akademicka przekazała wyrazy współczucia rodzicom i bliskim dziecka oraz pracownikom przedszkola.

Śmierć trzylatka to ogromna tragedia dla jego rodziny i bliskich. Dokładne okoliczności wypadku oraz ewentualna odpowiedzialność osób uczestniczących w zdarzeniu pozostają przedmiotem postępowania.

Źródło: Krosno112.pl

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama