Jesień nie oznacza końca kwiatowych dekoracji w Rzeszowie. Choć dni stają się coraz krótsze, a temperatury spadają, miejska zieleń nadal może zachwycać kolorami. Właśnie dlatego na rabatach i w innych reprezentacyjnych punktach miasta pojawiają się chryzantemy oraz wrzosy.
Chryzantemy wyróżniają się bogactwem barw, a jednocześnie dobrze znoszą chłodniejsze dni i niewielkie przymrozki. Dzięki temu sprawdzają się w jesiennych kompozycjach, które zdobią Rzeszów aż do nadejścia zimy.
Za przygotowanie kwiatowych dekoracji odpowiada Zarząd Zieleni Miejskiej w Rzeszowie.
Wiosną bratki, latem tysiące kwiatów
Miejskie nasadzenia są zmieniane trzy razy w roku, zgodnie z sezonami kwitnienia roślin. Pierwsze kwiaty pojawiają się już w drugiej połowie marca. Wówczas rabaty i klomby wypełniają przede wszystkim bratki, którym towarzyszą między innymi niezapominajki i stokrotki.
Latem paleta barw staje się jeszcze bogatsza. W parkach, na skwerach, deptakach oraz w kwietnikach montowanych na latarniach sadzone są między innymi pelargonie, begonie, aksamitki, koleusy, werbeny, nachyłki i dalie. W ramach letnich nasadzeń pojawia się nawet ponad 30 tysięcy roślin.
Kwiatowe dekoracje do nadejścia zimy
Jesienne nasadzenia zamykają tegoroczny cykl sezonowych zmian na miejskich rabatach. Chryzantemy i wrzosy zastępują letnie kompozycje, wprowadzając do przestrzeni publicznej charakterystyczne dla tej pory roku kolory.
Dzięki regularnej wymianie roślin miejskie parki, skwery i ulice zmieniają swój wygląd wraz z kolejnymi porami roku. Jesienne dekoracje mają cieszyć mieszkańców i odwiedzających Rzeszów do czasu, gdy nadejdzie zimowa aura.

Napisz komentarz
Komentarze