Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
poniedziałek, 1 czerwca 2026 13:00
RZESZÓW INFO
Reklama
WSPIERAJ NIEZALEŻNE MEDIA

Przyszedł sprawdzić promile. Policja sprawdziła coś więcej

Podziel się
Oceń

Nietypowa interwencja miała miejsce w Komendzie Powiatowej Policji w Lubaczowie. 41-letni mieszkaniec powiatu zgłosił się do jednostki, aby sprawdzić swój stan trzeźwości przed planowaną jazdą samochodem. Jak się jednak okazało, wizyta zakończyła się dla niego zupełnie inaczej, niż się spodziewał.
Przyszedł sprawdzić promile. Policja sprawdziła coś więcej

Źródło: KPP Lubaczów

Do zdarzenia doszło w sobotę. Mężczyzna poinformował dyżurnego, że chce upewnić się, czy może bezpiecznie usiąść za kierownicą. Jego zachowanie wzbudziło jednak podejrzenia funkcjonariusza. 41-latek był wyraźnie zdenerwowany, unikał kontaktu wzrokowego, wykonywał nerwowe ruchy i rozglądał się po pomieszczeniu.

Czujny dyżurny skierował na miejsce patrol. Podczas sprawdzania danych mężczyzny w policyjnych systemach wyszło na jaw, że mieszkaniec powiatu lubaczowskiego jest osobą poszukiwaną przez wymiar sprawiedliwości. Powodem było naruszenie obowiązków i warunków przewozu drogowego.

Zgodnie z obowiązującymi procedurami mężczyzna został zatrzymany. Ostatecznie nie trafił jednak do zakładu karnego. Skorzystał z możliwości przewidzianej w nakazie i uregulował zaległą grzywnę. Po przedstawieniu potwierdzenia wpłaty oraz zakończeniu niezbędnych czynności został zwolniony.

Ta historia pokazuje, że czasem zwykła wizyta na komendzie może przynieść zupełnie nieoczekiwane rezultaty. Mężczyzna chciał sprawdzić, czy jest trzeźwy, a przy okazji dowiedział się, że figuruje w policyjnych bazach jako osoba poszukiwana.


Napisz komentarz

Komentarze

Reklama