W trakcie sesji radny Jacek Strojny apelował o pozostawienie tych punktów w porządku obrad i dopuszczenie ich do głosowania przez radę. Po wielowątkowej dyskusji większość radnych poparła wniosek o zdjęcie wszystkich trzech punktów z porządku obrad i skierowanie ich ponownie do komisji.
Sprawa dotyczy terenów wokół stadionu Resovii oraz przyszłości targowiska przy ul. Moniuszki, znanego mieszkańcom jako Balcerek.
Fijołek: teren wokół stadionu powinien służyć sportowi i rekreacji
Prezydent Konrad Fijołek przekonywał podczas sesji, że głównym celem miasta jest zabezpieczenie terenów wokół Podkarpackiego Centrum Lekkiej Atletyki pod funkcje sportowe i rekreacyjne.
Jak podkreślał, budowa stadionu Resovii od początku była dużym wyzwaniem organizacyjnym i przestrzennym.
– Moją ambicją było to, by wybudować stadion raz a dobrze, od początku do końca. Miejsce, w którym miał powstać stadion, było przedmiotem intensywnego działania i obrotu działkami w miejscu tej inwestycji – mówił podczas obrad.
Prezydent zaznaczył również, że bez przejęcia sąsiednich terenów dalszy rozwój infrastruktury sportowej może być utrudniony. Przypominał, że obecny właściciel działek posiada możliwość realizacji zabudowy mieszkaniowej.
Jednocześnie Fijołek podkreślił, że wobec narastających emocji i kontrowersji społecznych miasto nie chce forsować projektu bez dalszych rozmów.
– Lepiej jeszcze wrócić do rozmów i być może dać głos raz jeszcze wszystkim stronom, bo sprawa jest poważna. Ważne, żebyśmy dzisiaj pamiętali o tym celu nadrzędnym, jakim jest teren na rekreację i sport koło Resovii – mówił.
Prezydent wskazywał również, że jednym z elementów całego projektu mogłaby być modernizacja obecnego targowiska przy jednoczesnym zachowaniu funkcji handlowej tego miejsca.
Robert Kultys: wciąż pozostaje wiele pytań
Do sprawy odniósł się także Robert Kultys, przewodniczący komisji gospodarki przestrzennej. Jak zaznaczył, temat należy do najtrudniejszych kwestii procedowanych w obecnej kadencji samorządu.
Radny podkreślał, że mimo wielokrotnych analiz nadal istnieje wiele niewyjaśnionych kwestii dotyczących całej operacji.
Wśród najważniejszych problemów wymienił warunki finansowe zamiany działek, przyszły wygląd Placu Balcerowicza oraz zabezpieczenie miejsc do handlu dla kupców na czas ewentualnej przebudowy.
– Kupcy przez te dwa, trzy lata ewentualnej budowy muszą być pewni, że ich biznesy nie upadną, że to targowisko przetrwa – powiedział podczas sesji.
Kupcy chcą rewitalizacji bez oddawania terenu deweloperowi
Głos podczas obrad zabrali także przedstawiciele mieszkańców i kupców. Tomasz Herma, wiceprzewodniczący Rady Osiedla Pułaskiego, przypomniał, że część handlujących sprzeciwia się zamianie działek i obawia się skutków przebudowy.
Kupcy zwracają uwagę, że po modernizacji nowe targowisko może okazać się dla nich zbyt drogie, co uniemożliwi im powrót do prowadzenia działalności.
– Zarówno my jak i mieszkańcy Rzeszowa chcemy rewitalizacji tego miejsca dla nas, dla mieszkańców oraz dla przyszłych pokoleń – mówił Herma, odczytując stanowisko kupców skierowane do władz miasta i radnych.
Przedstawiciele handlujących podkreślali również, że obecne targowisko posiada wieloletnią historię i infrastrukturę, która - ich zdaniem - przez lata była zaniedbywana.
Sprawa wróci pod obrady komisji
Ostatecznie radni zdecydowali o zakończeniu dyskusji na obecnym etapie i skierowaniu projektów uchwał ponownie do komisji. Oznacza to, że temat zamiany działek będzie jeszcze analizowany przed ewentualnym powrotem pod obrady Rady Miasta.



![Wypadek na skrzyżowaniu Ofiar Katynia i Wyzwolenia. Trzy osoby ranne! [ZDJĘCIA] Wypadek na skrzyżowaniu Ofiar Katynia i Wyzwolenia. Trzy osoby ranne! [ZDJĘCIA]](https://static2.rzeszow-info.pl/data/articles/sm-4x3-wypadek-na-skrzyzowaniu-ofiar-katynia-i-wyzwolenia-utrudnienia-w-ruchu-zdjecia-1779783046.jpg)
Napisz komentarz
Komentarze