Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
środa, 12 sierpnia 2026 10:13
RZESZÓW INFO
Reklama

Czarna seria na drogach powiatu rzeszowskiego. Pięć osób trafiło do szpitala po wtorkowych wypadkach

Podziel się
Oceń

Funkcjonariusze z Komendy Miejskiej Policji w Rzeszowie mieli wyjątkowo pracowity wtorek, interweniując niemal jednocześnie przy trzech groźnych zdarzeniach drogowych. Choć badania stanu trzeźwości wykazały, że wszyscy kierujący byli trzeźwi, chwile uwagi i błędy w ocenie sytuacji doprowadziły do poważnych konsekwencji.

Zderzenie w Świlczy. 75-latek potrącił nastolatka na motocyklu

Do pierwszego ze zgłoszonych wypadków doszło niedługo po godzinie 16:00 na terenie gminy Świlcza. Ze wstępnych ustaleń pracujących na miejscu funkcjonariuszy wynika, że 75-letni mężczyzna kierujący osobowym renault podczas wykonywania manewru skrętu w lewo najprawdopodobniej nie zauważył nadjeżdżającego z przeciwka pojazdu. 

W efekcie wymusił pierwszeństwo przejazdu na prawidłowo poruszającym się 16-latku, który podróżował motocyklem marki LMX. Siła uderzenia była na tyle duża, że poszkodowany cyklista z obrażeniami ciała został niezwłocznie przetransportowany przez zespół ratownictwa medycznego do szpitala.

Groźny najazd na tył na trasie S19. Trzy osoby w szpitalu

Niedługo później, bo przed godziną 16:30, służby ratunkowe zostały poinformowane o kolizji na 452. kilometrze drogi ekspresowej S19. Do zdarzenia doszło na odcinku pomiędzy Nienadówką a Sokołowem Małopolskim, na pasie w kierunku Niska. 

Z ustaleń drogówki wynika, że 30-letni kierowca opla nie zachował bezpiecznej odległości od poprzedzającego go pojazdu i uderzył w tył volkswagena, za którego kierownicą siedziała 42-letnia kobieta. Autem podróżowały łącznie pięć osób. Do hospitalizacji zakwalifikowano trzech pasażerów z uszkodzonego volkswagena.

Niebezpieczny manewr nastolatka w Tyczynie

Trzecia interwencja miała miejsce po godzinie 17:00 na ulicach Tyczyna. W tym przypadku poszkodowanym okazał się nieletni rowerzysta. Z zebranego materiału dowodowego wynika, że 14-letni chłopiec poruszający się na jednośladzie na łuku drogi stracił panowanie nad pojazdem, zjechał na przeciwległy pas ruchu i uderzył w jadącą z naprzeciwka hondę, prowadzoną przez 38-letniego mężczyznę. Młody cyklista z miejsca zdarzenia trafił pod opiekę lekarzy.

Policjanci ponawiają apele do wszystkich użytkowników dróg – zarówno kierowców samochodów, jak i niechronionych uczestników ruchu – o rozwagę, dostosowanie prędkości do warunków oraz nieustanne monitorowanie otoczenia.


Napisz komentarz

Komentarze

Reklama