Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
RZESZÓW INFO
Reklama
WSPIERAJ NIEZALEŻNE MEDIA

Horror na Budziwoju. Zaatakowali znajomego siekierą, odpowiedzą za usiłowanie zabójstwa

Podziel się
Oceń

Rzeszowscy policjanci i prokuratura wyjaśniają okoliczności makabrycznego zdarzenia, do którego doszło na terenie osiedla Budziwój. Dwóch mężczyzn w wieku 51 i 62 lat brutalnie pobiło swojego 57-letniego znajomego. Napastnicy użyli niebezpiecznego narzędzia, a ranny mężczyzna w ciężkim stanie trafił do szpitala. Decyzją sądu obaj agresorzy zostali już tymczasowo aresztowani.
Horror na Budziwoju. Zaatakowali znajomego siekierą, odpowiedzą za usiłowanie zabójstwa

Źródło: KMP Rzeszów

Krwawy finał towarzyskiego spotkania

Do dramatycznych wydarzeń doszło w nocy z niedzieli na poniedziałek. 

- Około godziny 2:00 nad ranem dyżurny Komendy Miejskiej Policji w Rzeszowie otrzymał zgłoszenie, że w rejonie jednego z budynków przy ulicy Budziwojskiej leży ranny mężczyzna, który pilnie potrzebuje pomocy medycznej. - mówi podkomisarz Magdalena Żuk z rzeszowskiej policji. 

Na miejsce natychmiast skierowano patrol z komisariatu na Nowym Mieście. Funkcjonariusze potwierdzili zgłoszenie. Od zakrwawionego 57-latka dowiedzieli się, że chwilę wcześniej został brutalnie zaatakowany przez dwóch znajomych. Zespół ratownictwa medycznego, z uwagi na powagę obrażeń, podjął decyzję o natychmiastowym przewiezieniu pokrzywdzonego do szpitala.

Awantura w domu

Ponieważ poszkodowany doskonale znał swoich oprawców, policjanci bezbłędnie wytypowali adres, pod którym mogło dojść do przestępstwa. Na miejscu mundurowi zatrzymali dwóch podejrzanych mieszkańców Rzeszowa w wieku 62 i 51 lat.

Śledczy z wydziału dochodzeniowo-śledczego natychmiast przystąpili do drobiazgowych oględzin miejsca zdarzenia, zabezpieczając liczne ślady oraz kluczowe dowody. Wśród nich znalazła się siekiera – to właśnie tym narzędziem napastnicy najprawdopodobniej posłużyli się w trakcie ataku.

Jak ustalili policjanci, 57-latek przyszedł w odwiedziny do domu starszego z mężczyzn, gdzie przebywał już 51-latek. W pewnym momencie wewnątrz budynku wybuchła gwałtowna kłótnia. Towarzyskie nieporozumienie błyskawicznie przerodziło się w bezwzględną i krwawą napaś

Najcięższy zarzut i 3 miesiące w areszcie

W toku prowadzonego śledztwa funkcjonariusze przesłuchali świadków, pokrzywdzonego oraz samych zatrzymanych, a także przeanalizowali zgromadzony materiał dowodowy. Kluczowa dla sprawy okazała się opinia powołanego biegłego lekarza. Medyk orzekł, że obrażenia ciała poszkodowanego skutkują uszczerbkiem na zdrowiu powyżej 7 dni, a sposób działania sprawców bezpośrednio zagrażał życiu 57-latka.

Wobec tak mocnych dowodów, prokurator podjął decyzję o przedstawieniu obu zatrzymanym najcięższego zarzutu – usiłowania zabójstwa.

Akta sprawy trafiły do Prokuratury Rejonowej dla Miasta Rzeszów, która wystąpiła do sądu z wnioskiem o izolację agresorów. Sąd Rejonowy w Rzeszowie w pełni przychylił się do tego wniosku i zdecydował, że obaj podejrzani spędzą najbliższe 3 miesiące w tymczasowym areszcie. Za usiłowanie zabójstwa grozi im kara nawet dożywotniego pozbawienia wolności.


Napisz komentarz

Komentarze

Reklama