Technologia z pogranicza science-fiction
Nowy zakład nie będzie zwykłą halą produkcyjną. Zostanie zintegrowany z istniejącą infrastrukturą firmy w Rzeszowie, co pozwoli na synergię i maksymalizację efektywności. Fabryka specjalizować się będzie w produkcji i obróbce zaawansowanych materiałów przeznaczonych do najtrudniejszych zadań. Filarami projektu są technologie, których często brakuje nie tylko w Polsce, ale i w całej Europie.
Sercem rzeszowskiej produkcji stanie się technologia proszków spiekanych. To ona umożliwi wytwarzanie kluczowych komponentów silników lotniczych, które muszą pracować w warunkach ekstremalnych. Chodzi tu przede wszystkim o dyski turbin – elementy narażone na temperatury przekraczające 1000°C oraz gigantyczne przeciążenia. To jedne z najbardziej wymagających części w całej konstrukcji silnika, od których zależy bezpieczeństwo i efektywność lotu.
Dual-use: Gospodarka i bezpieczeństwo narodowe
To, co powstanie w Rzeszowie, będzie miało znaczenie wykraczające daleko poza czysty biznes. Komponenty produkowane na Podkarpaciu trafią do programów o charakterze strategicznym, zarówno cywilnych, jak i wojskowych. To technologie typu dual-use (podwójnego zastosowania), kluczowe dla bezpieczeństwa i niezależności przemysłowej.
Z jednej strony Rzeszów dostarczy części do silników GTF, napędzających pasażerskie Airbusy A220. Z drugiej – i to jest kluczowy aspekt strategiczny – fabryka będzie produkować komponenty dla jednostek napędowych myśliwców najnowszej generacji F-35. Inwestycja wzmocni również globalne programy krytyczne dla bezpieczeństwa, w tym obsługę silników F100 oraz floty F-16.
Dlaczego Rzeszów? Lokalne kadry i publiczne wsparcie
Decyzja amerykańskiego koncernu o lokalizacji tego strategicznego projektu właśnie w Rzeszowie nie była przypadkowa. Wynika ona z niezwykle wysokich kompetencji lokalnych kadr, silnej kultury technicznej regionu oraz sprawdzonej, wieloletniej współpracy. Pratt & Whitney działa w Polsce od ponad 50 lat, zatrudniając blisko 10 tys. pracowników, z czego aż 4,5 tys. w samym Rzeszowie – jednym z najważniejszych centrów koncernu w Europie.
Realizacja projektu nie byłaby możliwa bez efektywnego wsparcia publicznego. Inwestycja otrzymała wsparcie w ramach Polskiej Strefy Inwestycji (PSI), obejmujące zwolnienie z podatku dochodowego. Ten mechanizm okazał się kluczowy dla przyciągnięcia projektu o tak dużej skali. Kluczową rolę odegrała również Agencja Rozwoju Przemysłu S.A., samorządy oraz partnerzy – w tym ponad 1800 lokalnych firm, z którymi Pratt & Whitney współpracuje.
Perspektywę wieloletniego zaangażowania podkreśla Piotr Owsicki, Prezes Zarządu Pratt & Whitney Rzeszów S.A.:
– „Prowadzimy działalność produkcyjną i technologiczną w Rzeszowie od prawie 50 lat. Ten rozwój nie byłby możliwy bez wsparcia ARP S.A., Specjalnej Strefy Ekonomicznej, samorządu oraz wielu partnerów – także ponad 1800 firm, z którymi współpracujemy. Inwestujemy w technologie, których nie ma w Polsce, a często nawet w Europie. Silniki, które dziś montujemy, będą pracować przez 40 lat. To pokazuje perspektywę, w jakiej działamy.”
Dolina Lotnicza: Modelowy ekosystem
Inwestycja Pratt & Whitney jest częścią szerszego programu koncernu RTX o wartości 300 mln dolarów, ukierunkowanego na wzmacnianie europejskich łańcuchów dostaw i rozwój zaawansowanych technologii. Rzeszowski projekt staje się flagowym elementem Doliny Lotniczej – klastra skupiającego ponad 160 firm, który jest modelowym ekosystemem strategicznym dla Polski.
Ten projekt ma również znaczenie demonstracyjne. Pokazuje, że instrumenty PSI są skuteczne nie tylko dla małych i średnich przedsiębiorstw, lecz także dla dużych, strategicznych przedsięwzięć o międzynarodowym zasięgu, realizowanych w regionach high-tech, takich jak Podkarpacie i SSE EURO-PARK MIELEC. Nowa fabryka wzmocni pozycję Polski w europejskim sektorze lotniczym i obronnym, zwiększając niezależność i przewagę technologiczną kraju.





Napisz komentarz
Komentarze